„Stanowczo, łagodnie, bez lęku, dziś” - recenzja

Recenzja książki „Stanowczo, łagodnie, bez lęku, dziś”.
Każdy z nas chciałby żyć tu i teraz, być asertywnym, budować swoje życie na solidnych fundamentach, poznać siebie i żyć tak, by czuć się zawsze szczęśliwym. Z pomocą przychodzą nam poradniki psychologiczne. Na jeden z takich właśnie poradników trafiłam nie tak dawno i zachęcona bardzo ładną, kolorową okładką, tytułem, a także niewielką objętością, z chęcią po niego sięgnęłam.

Nie zawsze mamy czas na czytanie poradników, które mają po 600 stron, chcemy czegoś w skondensowanej formie, żeby wyciągnąć to, co najważniejsze i żeby wiadomości były odpowiednio wypunktowane. Poradnik Marii Król-Fijewskiej właśnie taki jest – konkretny, oszczędny w środkach, ale przekazujący najważniejsze informacje. Książka składa się z 16 rozdziałów w formie wykładów, które podzieliłabym na następujące kręgi tematyczne: asertywność oraz wyrażanie pozytywnych i negatywnych uczuć. Kto z nas nie ma czasami problemów z asertywnym przekazywaniem tego, czego chcemy, z mówieniem „nie” bez poczucia winy i lęku? Poradnik ten pozwala nam nie tylko poznać naprawdę dobre i sprawdzone techniki wyrażania własnej opinii, ale także uczy, w jaki sposób reagować, jeżeli czyjaś opinia będzie dla nas niesprawiedliwa lub krzywdząca. Przyznam, że informacje zawarte w poradniku nie były dla mnie czymś nowym czy niezwykłym. Jestem po lekturze wielu książek o asertywności, jednak ta ujęła mnie skróconą formą i podawaniem naprawdę bardzo konkretnych metod, przykładów, anegdotek i informacji. Autorka nie pozwala sobie na zbędne „pogaduszki” z czytelnikiem, podaje konkretne i sensowne wskazówki odpowiadające różnym życiowym sytuacjom.

Myślę, że nie poleciłabym tego poradnika osobom, które chciałby zacząć przygodę z tego typu książkami. Jest to raczej pozycja dobra dla osób, które już jakąś wiedzę mają i chciałyby ją uporządkować. Bardzo podobało mi się to, że autorka podawała sytuacje, które naprawdę mogą się wydarzyć. Czytając, myślisz: „przecież przeżyłem takie zdarzenie niedawno” i to jest dużą zaletą. Poradnik zapewnia nas, że to nasze potrzeby są najważniejsze, uczy życia na własną rękę, unikania konfliktów, wypowiadania własnego zdania bez strachu, że ktoś nas skrytykuje (co jest niezwykle trudne, szczególnie jeżeli jesteśmy nieśmiali lub mamy za sobą podobne doświadczenia). Uczy też, jak wyrażać złość, ale tak, żeby nie zranić drugiej osoby. Po przeczytaniu poradnika, ma się wrażenie, że tej słynnej asertywności naprawdę da się nauczyć.

Książkę czyta się bardzo szybko, jest niewielkich rozmiarów, można ją schować do torebki i w każdej chwili sięgnąć po wybrany rozdział. Wykładów nie musimy czytać po kolei. Język jest prosty w odbiorze, autorka unika bardzo specjalistycznego języka, to taka psychologia dla laików. Daję autorce mocne 5+. Niewielki poradnik, ale wielka i bardzo ważna treść – myślę, że te słowa najlepiej podsumują moją przygodę, ale przede wszystkim pracę z tą książką.

Elżbieta Kaźmierowska
(elzbieta.kazmierowska@dlalejdis.pl)

Maria Król-Fijewska, „Stanowczo, łagodnie, bez lęku, dziś”, Bookolika, Warszawa 2023 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat