Ksiądz Adam Boniecki to jeden z niewielu duchownych, którzy mają własne zdanie, często niezależne od poglądów kościoła. Był wieloletnim redaktorem naczelnym „Tygodnika Powszechnego”; prowadził jedno z niewielu pism, a właściwie jedyne, które będąc gazetą katolicką mógł czytać każdy niezależnie od poglądów. Tygodnik jest opiniotwórczy i nie przesiąknięty naukami współczesnego kościoła. Nie stroni od współczesnych problemów tego świata, jest obiektywny i stoi po stronie zwykłego człowieka.
Te same wartości zwarte są w książce autorstwa księdza Adama Bonieckiego, „Strefa dobrego zasięgu”. Analizuje on sytuację braku powołań w kościele katolickim i pisze o konieczności, którą coraz częściej rozważa kościół, a mianowicie umożliwienia pełnienia posługi kapłańskiej, chociaż częściowej przez mężczyzn posiadających rodziny oraz nienaganną opinię jako katolicy. Chodzi przede wszystkim o kraje rozwijające się, gdzie kapłan ma tak rozległe parafie, że są domostwa, które odwiedza raz na kilka lat. Taka osoba bardzo pomogłaby katolikom zamieszkującym szczególnie afrykańskie kraje.
Ważne jest, również aby kościół przestał straszyć ludzi Bogiem, ponieważ co innego jest odczuwać respekt i szacunek, a co innego bać się oraz co chwila słuchać o karach, jakie nas czekają. Istotne jest zjednoczenie wszystkich chrześcijan, do czego dążył Jezus Chrystus, a dla wielu katolików wciąż stanowi to problem. Ubolewa on nad absurdalnymi twierdzeniami kościelnych hierarchów, którzy na przykład zakazują duchownym jeździć na rowerze.
Naganną laurkę wystawia również wiernym, dla których święta ograniczają się tylko do konsumpcji, a oni w ogóle nie zastanawiają się nad duchową stroną tych wydarzeń. Wszyscy wiemy dlaczego tak jest, że wina nie jest tylko po jednej stronie. Katolicy powinni się zmienić, podobnie jak duchowni.
Ksiądz Adam Boniecki zwraca jeszcze uwagę na kilka ważnych aspektów, które warto rozważyć, a mianowicie kwestię szczepień, o której jednak można dyskutować. Nie jest, również bierny w kwestii aborcji, jest tolerancyjny, ma dystans do siebie, dużą mądrość i sprawiedliwość.
Polecam „Strefę dobrego zasięgu” księdza Adama Bonieckiego. To bardzo mądra publikacja, przedstawiająca racjonalne i rzeczowe spojrzenie na sprawy wiary, wiernych i kościoła. A o to trudno we współczesnym kościele oraz wśród księży.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Adam Boniecki, „Strefa dobrego zasięgu”, Wydawnictwo Znak, Kraków, 2019.
Komentarze