„Successio” – recenzja

Recenzja książki „Successio”.
Czasami szukanie swoich korzeni może doprowadzić człowieka do naprawdę niezwykłych odkryć, nie zawsze dla niego bezpiecznych.

Dawid Niemiec jest absolwentem Technikum Kolejowego w Gliwicach. Na kolei pracował w Polsce, jak i w Anglii, czy Emiratach Arabskich. Jego debiut, jako autora miał miejsce w 2004 roku, Biblioteka Śląska wydała wówczas tomik jego wierszy zatytułowany „Podpalenie miasta”. Na łamach tygodnika „Śląsk” publikował prozę i poezję. Właśnie ukazało się „Succesio” jego pierwsza powieść.

Bohaterem „Succesio” jest Julian Nowak, mężczyzna z pozoru prowadzący spokojne, samotne życie. Z zawodu jest spawaczem i to zajęcie wykonywał nie tylko w Polsce, ale i na platformach wiertniczych za granicą. Jest dość majętny, do czego przyczynił się stworzony przez niego patent na urządzenie spawalnicze. Wychował się w sierocińcu, nie ma rodziny, nie ma też nikogo bliskiego, ani żadnej partnerki.

Podczas pobytu w Polsce ma miejsce nieudany zamach na jego życie, jak się później okazuje nie przypadkowy. Ktoś ewidentnie chce go zabić. Ktoś go śledzi, zna go i jego zwyczaje. Policja zdaje się nie chcieć rozwiązać tej sprawy, więc pozostają mu poszukiwania na własny rachunek. W jego „śledztwie” pomaga mu ostra jak brzytwa prawniczka Eleonora i były policjant Sławek. Żeby przekonać się, kto chce się go pozbyć ta trójka musi odbyć niejako podróż w przeszłość Juliana i poznać jego korzenie. A okaże się, że jego drzewo genealogiczne prezentuje się ciekawie i jest dość niezwykłe.

„Successio” jest określane, jako kryminał, ja znalazłam tu wiele z dobrej sensacji, a nawet motywy nieco nie z tego świata. Książka ma miejscami taki super sekretny, mroczny klimat. Czytelnik do końca nie wie, jaka tajemnica okrywa Juliana, co wspólnego z całą historią i wydarzeniami ma data jego urodzin, CBŚ i religia. Zresztą on sam tego nie wie i odkrywa się to z nim kartka po kartce, co zapewniam, jest bardzo wciągające.

W powieści Niemca jest wszystko, co powinno być w dobrej książce. Szybka akcja, niezwykłe jej zwroty, trochę mistycyzmu, element szpiegowski i odrobina romansu. Ciekawi bohaterowie, fajny klimat, pozostawiający dużo miejsca dla wyobraźni. To sprawia, że książkę czyta się przyjemnie i przyznam szczerze, że chętnie widziałabym jej dalszy ciąg, bo mam wrażenie, że takowy będzie. Jestem bardzo ciekawa przyszłych powieści autora.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Dawid Niemiec, Successio, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat