Jane Harper to angielska dziennikarka od kilkunastu lat mieszkająca w Australii. Przez wiele lat pracowała, jako starszy dziennikarz wiadomości w Hull Daily Mail. W 2014 roku napisała krótkie opowiadanie, które zostało opublikowane w magazynie Big Issue.
Właśnie w Polsce ukazała się jej debiutancka powieść „Susza”.
Wyobraźcie sobie, że jesteście agentem federalnym i po ponad 20 latach nieobecności powracacie do rodzinnej miejscowości, na pogrzeb swojego przyjaciela z dzieciństwa. Smutna sprawa, a jeszcze gorsze jest to, że przyjaciel prawdopodobnie popełnił samobójstwo, wcześniej zabijając całą swoją rodzinę.
Z tego miasteczka wcale nie wyjechaliście w poszukiwaniu lepszego życia, raczej by od tamtego życia uciec.
Wracacie po tych wszystkich latach, w których z roku na rok rosły plotki, złość i nienawiść. Musicie zetknąć się z wszechogarniającym napięciem, spowodowanym długotrwałą suszą i tym ostatnim dramatycznym wydarzeniem. Spotykacie z jednej strony tych, za którymi na swój sposób tęskniliście, z drugiej zaś tych, którzy żywią do was coś więcej niż urazę. A na dodatek jeszcze zostaliście poproszeni o pomoc w rozwiązaniu sprawy śmierci przyjaciela, jego żony i synka.
Ciężka sprawa? Jak ciężka, możecie przeczytać w „Suszy”.
Powiem jedno, według mnie jest to świetny debiut. Książkę czyta się szybko, z rosnącym z kartki na kartkę zainteresowaniem. Akcja z teraźniejszości w ciekawy sposób przeplata się z przeszłością, pewną tajemnicą miasteczka i głównego bohatera. Wszystko to sprawia, że przyjemnie składa się kolejne puzzle fabuły, a koniec… jest właśnie taki, jaki w książkach sensacyjnych uwielbiam, jest sporym zaskoczeniem.
Harper bardzo umiejętnie oddała klimat opowieści, ciężki i gorący. Tą suszę, duchotę czuć na każdej kartce. Czuć to, jakie szkody wywołuje w zbiorach, jakie problemy przysparza ludziom. Ale chyba jeszcze lepiej czuć jak wpływa na ich psychikę i na ogólną atmosferę w Kiewarze.
Za polskimi oknami zimno i ponuro. Jeśli chcecie poczuć gorąc, parność i duchotę wraz z wplątaną w nią bardzo dobrą historię, polecam „Suszę” Jane Harper. I szczerze mam nadzieję, że długo nie karze czekać na kolejną swoją powieść.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Jane Harper, Susza, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017
Komentarze