Autorka książki, to wybitna pisarska, która krąży w swoich dziełach wokół tematów dotyczących surrealizmu. Jest autorką tłumaczonych na angielski i francuski książek o surrealizmie. W 2004 roku ukazała się jej pierwsza powieść „Senny żywot Leonory de La Cruz”. Natomiast w 2010 wydała zbiór anegdot oraz krótkich opowiadań „Wieloryb, czyli przypadek obiektywny”. Przetłumaczyła na język polski książki francuskich surrealistów Rolanda Topora, Philippe’a Soupaulta, Gisèle Prassinos a także książki amerykańskiego pisarza Spaldinga Graya. Jej bajki dla dorosłych i dzieci ukazały się w kilku krajach.
„Świat zwariował. Poradnik surrealistyczny. Jak przeżyć?” to zbiór 56 porad, które może przetestować każdy, kto chce spróbować surrealistycznego podejścia do życia. „Na czas poradnika wyemigruj z rzeczywistości. Załóż, że wszystko lub prawie wszystko jest możliwe. Wprowadzaj w życie jak najwięcej zawartych w Poradniku wskazówek. Jeśli nie uda się od razu, próbuj dalej. Efekty przewyższą twoje najśmielsze oczekiwania.” – Tymi słowa Agnieszka Taborska już od pierwszych zdań wrzuca nas na głębokie wody surrealizmu. Książka ta, jest pełna nie tylko wskazówek, ale także autentycznych informacji z życia pierwszych surrealistów. Ciekawostką jest na przykład anegdota z życia Leonory Carrington, która stołowała się w Meksyku w popularnej dla klasy robotników jadłodajni, aby nikt jej nie rozpoznał. Na tym jednak nie koniec. Leonora Carrington była skandalistką, potrafiącą w eleganckiej restauracji posmarować sobie stopy musztardą, czy nagle "zgubić" ubranie w trakcie balu. Surrealizm był jednym słowem pełen… niecodziennych zachowań i performance’ów.
Z poradnika dowiadujemy się także jak kochać w języku surrealistów. Odpowiedź brzmi: „Szaleńczo, ale krótko, miłość szalona rzadko bowiem bywa uczuciem trwałym. Przede wszystkim dołóż starań, by nie umrzeć z miłości.” Surrealiści i surrealistki nie lubili umierać z miłości. André Breton, francuski pisarz mawiał, że wszelkie spory, które poróżniły surrealistów, pojawiły się przez błędne pojmowanie miłości. Bowiem on sam traktował ją jako najwyższy cel w życiu. Gardził wyrzeczeniem się miłości na inne rzecz innych wartości. Gdy w 1930 roku stracił wiarę w dotychczasowo wyznawane prawdy – miłości trzymał się do końca, była ona nawet głównym tematem jego dzieł.
Nie wszystkie porady można przyjąć od razu. Niektóre są zaskakujące, a nawet bywają ryzykowne, jak na przykład ta, by w trakcie oglądania filmu przeszkadzać innym widzom głośnymi komentarzami i uciekać z sali po kilku minutach. Można też pisać manifesty, choćby i antymanifestacyjne, jak Philippe Soupault, który stwierdził, że “pisze manifest, bo nic nie ma do powiedzenia”.
Czy świat zwariował? Z pewnością na to pytanie należy odpowiedzieć sobie samemu. Natomiast jeśli w naszym życiu zagościła nuda – książka Tamborskiej to idealna recepta na małe urozmaicenie. Nieco zabawna, miejscami irracjonalna – może okazać się niezwykle trafna w aktualnym pojmowaniu otaczającej nas rzeczywistości.
Iwona Szymbara
(iwona.szymbara@dlalejdis.pl)
Agnieszka Taborska, "Świat zwariował. Poradnik surrealistyczny", Bosz 2021
Komentarze