„Świat na głowie” – recenzja

Recenzja książki „Świat na głowie”.
Rodzicielstwo, w tym i ojcostwo, może być najważniejszą sprawą w życiu.

Dla dziennikarza Krzysztofa Skórzyńskiego autora „Świat na głowie” na tyle istotną, że postanowił wymienić się poglądami na ten temat z innymi ojcami.

A właściwie przepytać ich w tym temacie i to dosyć dokładnie. Ojcowie, którzy zgodzili opowiedzieć o swoich doświadczeniach to Bartek Królik (współzałożyciel zespołu Sistars), Michał Koterski (aktor, prezenter), Adam Nowak (muzyk i naczelna postać „Raz, Dwa, Trzy”), Cezary Nowak vel Cezik (artysta, muzyk, youtuber) oraz Przemysław Saleta (bokser i sportowiec).

Pierwsze trzy rozmowy są stanowczo dłuższe niż pozstałe dwie. Nie sposób jednak w żaden sposób wartościować ich jakości. Każdy z ojców jest po prostu inny i choć wielu przeżywa czy przeżywało określone sytuacje w podobny sposób, to jednocześnie trudno jest mówić o jakichkolwiek szablonach. Ojcostwo może być pewną oznaką dojrzałości, a na pewno jego rodzaj i sposób wychowywania dzieci świadczy o tym, jacy są ojcowie jako osoby. Nie jest to oczywiście w żaden sposób odkrywcze stwierdzenie, natomiast zgadzam się całkowicie z autorem książki „Świat na głowie”, że w sferze publicznej ten temat bywa nieraz pomijany. Może dlatego, że dziecko prędzej nawiązuje psychiczną i fizyczną więź z matką. Może też dlatego, że najczęściej na czas wychowywania dziecka, to ojcowie stają się głównymi żywicielami, co również jest podkreślane od samego początku. Tak książka nie ma w żaden sposób dyskredytować roli matek. Jest po prostu próbą opowiedzenia o tym, jak ważne jest ojcostwo z punktu widzenia ojca trójki dzieci.

Doświadczenia rozmówców są bardzo zróżnicowane. Mamy zatem zarówno ojca kilkorga dzieci (Adam Nowak ma czwórkę) jak i dwójki (pozostali). Jeden tata zmaga się z chorobą córki (Saleta), a inny wspiera swoje dziecko w niepełnosprawności (Bartek Królik). Co jest dla mnie bardzo ciekawe to fakt, że Krzysztof Skórzyński wybrał na bohaterów swojej książki postacie może nie nazbyt oczywiste jeśli chodzi o temat ojcostwa. Muzyk rockowy, aktor i były imrepzowicz albo zawodowy sportowiec. Teoretycznie wydawało by się, że przy innym trybie życia niż przeciętny, ojcostwo również jest kompletnie inne. W pewnym sensie może tak być, ale rozmówcy twórcy „Świata na głowie” są tak dojrzali i świadomi siebie, swoich wad i zalet oraz tego w jaki sposób przeżywają życie, że czytanie tych wywiadów to nie tylko jakaś prosta wykładnia ojcostwa. To także obejrzenie ich życia z kompletnie innej strony. Nie właśnie od sceny ani ringu, tylko od bezpiecznego miejsca w którym dzieci przychodzą zwierzyć się z  problemów albo podzielić się radością.

Czy są zatem w tej książce konkretne wskazówki jak ulepszyć swoje ojcostwo? Na pewno można je znaleźć między wieloma ciekawymi zwierzeniami o pracy w establishmencie, karierze zawodowej i przewartościowaniu życia w momencie pojawienia się dzieci i rodziny. Brzmi banalnie? Może i tak, ale życzyłabym wielu ojcom  (i nie tylko) dojrzałości i odpowiedzialności za drugiego człowieka, kórymi emanują panowie występujący w tej książce.

Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)

Krzysztof Skórzyński, „Świat na głowie”, Znak, 2019 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat