Magda Parus w swojej książce „Rodzinnych ciepłych świąt” obnaża to, co rzeczywiście może dziać się w zaciszu czterech ścian właśnie w okresie świątecznym, choć właściwie takie a nie inne zachowania są efektem całorocznej degradacji relacji i wartości rodzinnych. Wigilia czy Wielkanoc to tylko okazja do tego, by założyć na twarz maskę i brnąć w świąteczną fikcję, udając nawet przed samym sobą, że wszystko w porządku, że tak trzeba. Święta przecież...
Podpatrujemy świąteczne perypetie dwóch sióstr (każdej z osobna), na przestrzeni kilku lat wyłącznie w okresie świątecznym. Rok za rokiem ich życiowe bilanse ewoluują, a święta stają się spektaklem odgrywanym np. dla dobra dzieci. Kamila zazdrości siostrze ogromnego domu i bogatego męża. Sama ciśnie się w swoim niewielkim mieszkaniu, w święta zaś stara się za wszelką cenę zatrzymać małżonka i syna w domu, odbębnić tradycyjne posiłki, wspólne wyjście na mszę itd. Tradycjonalistka w pełnym tego słowa znaczeniu. Lena z kolei próbuje nacieszyć się wraz z mężem i córkami nowym, wymarzonym domem. Do tego musi stawiać czoła nieznośnej teściowej i toczyć z nią walkę o wszystko. Mąż mamisynek wcale nie ułatwia sprawy. Z roku na rok te same rytualne świąteczne czynności coraz bardziej tracą na znaczeniu, a na wierzch wypływają tłumione frustracje i lęki. Radość ze świąt zanika w coraz bardziej gęstej atmosferze im towarzyszącej, pełnej napięć. Obserwujemy ewolucję relacji żona-mąż i rodzice-dzieci. Smutną ewolucję.
Magda Parus obala stereotyp radosnych ciepłych świąt, które z założenia mają być okresem, w którym wszelkie waśnie idą w niepamięć. Niestety, w rzeczywistości tak różowo nie jest. Możemy się łudzić co do ich magicznej mocy i płynącej zewsząd dobroci w tym czasie, ale musimy też wziąć pod uwagę, że dla niektórych okres ten to prawdziwe wyzwanie. Często najtrudniejsze podejmowane w roku. I nie zawsze udane.
Prosty pomysł na książkę, a w efekcie powala na kolana, skłaniając do porządnej refleksji. Szczególnie zakończenie! Po lekturze tej książki inaczej spojrzymy na własne przeżywanie świąt. Gwarantowane.
Katarzyna Stec
(kultura@dlalejdis.pl)
Magda Parus, „Rodzinnych ciepłych świąt”, Muza SA., Warszawa 2011
Komentarze