Bea jest 53-letnią wdową, która niedawno straciła ukochanego męża. Trudne kontakty z jej jedynym synem sprawiają, że staje się samotna. W pełni więc oddaje się prowadzeniu ukochanej kafejki, która szybko staje się bardzo popularna w całym Syndey, za sprawą pysznego ciasta marchewkowego, które tam serwuje. Dzięki nadmiarowi pracy i korzystaniu z forum internetowego staje się mniej samotna. Poznaje tam Alex, właścicielkę kafejki z Edynburga. Za namową wnuczki Bea postanawia skorzystać z zaproszenia Alex i odwiedzić ją w malowniczej Szkocji. Oczywiście w podróż zabiera swoją ukochaną wnuczkę. Żadna z nich jednak nie wiem, że ta podróż na zawsze odmieni życie całej ich rodziny, także syna Bea. Świąteczna magia sprawia, że kobieta ma szansę odzyskać dawno utraconą miłość. Jednak czy strach i błędy przeszłości pozwolą jej znowu zatracić się w tym uczuciu i odzyskać spokój ducha?
,,Świąteczna kafejka” to nie jest typowa powieść świąteczna. Oczywiście okres świąteczny jest tutaj obecny i dodaje całej historii uroku, jednak główną rolę gra Bea. Jest ona niesamowicie pozytywną osobą, która mimo wielu trudności nie traci swojego uroku. To właśnie dzięki wewnętrznemu optymizmowi Bea prężnie prowadzi małą kafejkę, która z czasem rozwija się w dość prężny biznes. Osobiście bardzo mi się to podoba w tej bohaterce. Straciła męża, nie ma dobrych kontaktów z synem, ale nie poddaje się. Chce zrobić coś ze swoim życiem. I właśnie dlatego wyjeżdża z wnuczką do Szkocji. Tam dostaje szansę na odzyskanie dawnej miłości, która mimo lat nadal jest żywa w jej sercu. Jako fanka takich historii z zapartym tchem przekręcałam strony tej książki, z oczekiwaniem na finał.
Powieść Amandy Prowse daje nadzieję na miłość wszystkim, niezależnie od wieku. To piękna opowieść o nadziei, miłości i szansie, jaką każdy z nas dostaje - szansie na spędzenie życia z ukochaną osobą.
Książkę czyta się dość szybko i przyjemnie, chociaż doświadczony czytelnik może nie być do końca usatysfakcjonowany. Jednak cała historia utraconej miłości oraz świetnie zarysowani bohaterowie sprawiają, że po przeczytaniu książki wiemy, że było warto.
,,Świąteczna kafejka” to książka, która poleca się na okres świąteczny, ale nie tylko. Z racji zimowego klimatu najlepiej wczuć się można w nią w okresie, kiedy za oknem panuje mróz i śnieg. Ale jeżeli skupić się na przekazywanej historii to możecie po nią sięgnąć kiedy tylko chcecie. Gwarantuję, że na pewno nie będziecie się nudzić czy żałować.
Książkę polecam kobietom w każdym wieku, ponieważ każda znajdzie w niej coś dla siebie. Wartości, które odnajdziemy w tej książce są ponadczasowe. A najważniejsze co z niej możemy wynieść to to, że prawdziwa miłość nie zna czasu czy odległości i zawsze daje nam szansę na szczęście.
Ilona Cygan
(ilona.cygan@dlalejdis.pl)
Amanda Prowse, Świąteczna kafejka, Białystok, Wydawnictwo Kobiece,2016
Komentarze