Nie inaczej jest w drugim tomie trylogii Tir Alainn, na który pisarka kazała nam dosyć długo czekać. Wracamy w nim do uniwersum, w którym doszło do straszliwej rzezi wiedźm; na dodatek we wschodnich wioskach zaczyna powstawać coś, co może zagrozić każdej kobiecie, niezależnie od tego, czy jest wiedźmą, śmiertelniczką, czy też pochodzi z ludu Fae. Losy świata zależeć będą niedługo od trójki Fae, którzy zdołają przekonać resztę swoich rodaków, że konieczne jest zjednoczenie sił w walce ze wspólnym wrogiem…
Bishop po raz kolejny udowodniła, że jest specjalistką w snuciu mrocznych i wciągających historii fantasy, w których kobiece postacie mają duże pole do popisu. Drugi tom trylogii jest znacznie mroczniejszy od poprzedniego. Wizja opresyjnej siły zniewalającej kobiety i traktującej je w kategoriach podległego gatunku, jest bardzo niepokojąca i, niestety, mocno na czasie. Poszukiwania istoty zdolnej przemówić do samolubnych Fae sprawiają, że mamy do czynienia niemalże z powieścią drogi, co daje autorce pole do popisu, pozwalając kreślić kolejne lokacje, wypełnione magią i niesamowitymi stworami.
W tym tomie Bishop postawiła także na większy rozwój swoich bohaterów, dzięki czemu nie mamy do czynienia ze statycznymi figurami, lecz bohaterami zmieniającymi swoje nastawienie do życia, przechodzącymi ewolucję na naszych oczach. Autorka zdecydowała się także na przetasowanie swoich bohaterów, wysuwając na pierwszy plan, tych dotychczas będących nieco w cieniu lub wprowadzając zupełnie nowych, co nadało powiewu świeżości całej książce. W tej części otrzymujemy także znacznie więcej informacji na temat wiedźm i Fae, niektóre z nich są całkiem zaskakujące i znacznie wpływają na sposób prowadzenia akcji, a także na całość opowiadanej historii.
„Światło i cienie” zawierają w sobie to, co najlepsze w prozie Bishop: akcję pełną niespodziewanych zwrotów, ciekawych bohaterów, mroczny świat, wypełniony magią, a także szczyptę romansu i humoru, sprawiające, że całość nie jest przygnębiająca, lecz wciąga od pierwszej do ostatniej strony.
Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)
Anne Bishop, „Światło i cienie”, Initium, Kraków 2020
Komentarze