Anna Punda-Parvati zabiera nas w niezwykłą podróż po dalekich kulturach, mistycznych doświadczeniach, duchowości i cielesności. A wszystko to widziane oczami trzech zupełnie różnych kobiet, których ścieżki splotły się w niezwykłych okolicznościach. W rozwoju duchowym i ponadnaturalnych aspektach rzeczywistości szukają one swojej własnej drogi i miejsca w świecie.
Isis z Wenezueli, Libelula z Kuby i Kali z Meksyku przelotnie spotykają się na różnych etapach swojego życia, po to by ostatecznie naprawdę poznać siebie nawzajem w pewnym nietuzinkowym klubie w Berlinie. Emigrantki próbują na nowo ułożyć swoje życie i rozwinąć skrzydła w obcym mieście. Isis jest prawnikiem, ma córkę. Po odejściu męża podjęła decyzję o wyjeździe do Niemiec. Kali wykłada gender studies, jest silną i niezależną kobietą. Zafascynowana rytmem bębnów zaczyna uczęszczać, a z czasem prowadzić zajęcia z azteckiego tańca. Libelula to aktorka i artystka, wnuczka medium. Drogi wszystkich trzech krzyżują się w Laboratorium - założonym przez Libelulę miejscu twórczych eksperymentów, samorealizacji, rozwoju osobistego i projektowania życia.
Książka pozwala nam lepiej poznać kręgi kulturowe, z których wywodzą się bohaterki. Dowiadujemy się o ważnych postaciach i wydarzeniach z życia tych krajów i ich historii. W „Szamankach w wielkim mieście” znajdziemy pradawne wierzenia, fascynujące rytuały i zwyczaje. Zagłębimy się w świat obrzędów, tańca, niesamowitych zakrętów losu i zbiegów okoliczności. Ponadto poznamy zdumiewająco trafne diagnozy na temat współczesnej kobiecości.
„Szamanki w wielkim mieście” to w gruncie rzeczy zbiór mądrych przemyśleń o życiu, samorozwoju, planowaniu, marzeniach i szczęśliwej egzystencji. Książka pomaga spojrzeć na naszą codzienność z zupełnie innej, trochę bardziej magicznej, pespektywy. Opowieści Anny Pundy-Parvati skłaniają do przemyśleń, do pofilozofowania o kobieciej egzystencji, naszej roli w społeczeństwie, drogi, którą powinnyśmy stąpać, pogoni za spełnieniem. Przede wszystkim jednak to historia o niezwykłych-zwykłych kobietach, ich życiu i wyborach. Mimo, że Isis, Kali i Libelula emanują magiczną energią, to w istocie są takie jak my. „Aztecka perkusja stała się naszym alternatywnym narzędziem rozwoju osobistego. Stałyśmy się współczesnymi szamankami. Zburzyłyśmy jednak obraz szamanki hippie, obwieszonej kryształami i amuletami, z piórami we włosach. My uwielbiałyśmy elegancję, wysokie obcasy i czerwoną szminkę. Potrafiłyśmy jednak też biegać boso.”
Książka została bardzo ładnie wydana. Ma zachęcającą dopracowaną graficznie okładkę. Historie są opowiadane w formie potoku myśli. Może to początkowo sprawiać wrażenie kompletnego chaosu, ale z czasem ten nurt opowieści porywa nas, ciągnie ku sobie i nie pozwala się wynurzyć.
Anna Puda-Parvati stworzyła historię kobiet silnych, wyemancypowanych, pewnych własnej wartości. Jednocześnie jednak nieco zagubionych, poszukujących sensu prawdziwej kobiecości. „Szamanki w wielkim mieście” to książka dla wszystkich tych, którzy pragną odkryć w sobie na nowo pokłady kobiecości, odnaleźć własną ścieżkę, żyć w zgodzie z samą sobą i naturą, a także nieustannie się rozwijać. Dla szamanek pędzących swój żywot na ulicach wielkich miast.
Beata Żelazek
(beata.zelazek@dlalejdis.pl)
Anna Puda-Parvati, Szamanki w wielkim mieście, Gdynia, Novae Res, 2015
Komentarze