„Szarlatani” – recenzja

Recenzja książki „Szarlatani”.
Mistrz thrillera medycznego powraca z nowa powieścią.

Robin Cook jest absolwentem medycyny Uniwersytetu Colombia. W swojej twórczości wykorzystuje najnowszą wiedzę medyczną oraz doświadczenia z własnej praktyki lekarskiej. Jest autorem wielu powieści, w tym takich bestsellerów jak „Coma”, „Douszczalne ryzyko”,  „Wstrząs” czy „Toksyna”.

Noah Rothausner jest rezydentem w Boston memorial Hospital. Szpital słynie z nowoczesnego wyposażenia, które wydaje się być istnym dobrodziejstwem – do czasu, aż w jednej z nich umiera pacjent. Noah obwinia światowej sławy chirurga, doktora Williama Masona, który nie potraktował operacji z należytą uwagą, a następnie sfałszował zapis w karcie pacjenta. Mason z kolei oskarża doktor Avę London, anestezjolożkę, która znieczulała pacjenta. Noah stopniowo zaczyna kwestionować dotychczasowe ustalenia, a także postawę Avy, która, jak się okazuje, prowadzi znacznie ciekawsze życie, niż mu się wydawało. Gdy stawką są jego wiarygodność i posada, Noah nie ma wyboru: musi ustalić, gdzie leży prawda, który z lekarzy ponosi winę i komu można ufać.

Kim są szarlatani? Według Słownika Języka Polskiego to „oszuści zwodzący ludzi swymi rzekomymi umiejętnościami i kwalifikacjami, ciągnący zyski z ludzkiej łatwowierności”. To także osoby, które przejmują tożsamość dawno zmarłego człowieka lub takiej, która przeniosła się w inne miejsce.

W książkach Robina Cook zaczytywałam się w czasach studenckich. Pochłaniałam jego powieści z wielką fascynacją i napięciem. Nie na darmo autor zwany jest mistrzem thrillera medycznego. Cieszę się, że po latach znowu miałam okazję sięgnąć po pozycję tego autora. „Szarlatani” to bardzo miła odmiana po reportażach i książkach podróżniczych. Thriller zaostrzył mój apetyt na Robina Cooka. Z wielka przyjemnością sięgnę po więcej jego powieści.

„Szarlatani” trzymają w napięciu do samego końca. Książki nie da się odstawić na dłużej, bo wciąga od samego początku. Napięcie, które dawkuje Cook, powoduje przypływ adrenaliny. Wniosek taki, że od jego książek można się całkowicie uzależnić.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Robin Cook, „Szarlatani”, Wydawnictwo Rebis, 2018



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat