„Szczęście pachnące wanilią” to powieść autorstwa Magdaleny Witkiewicz, która zabiera czytelnika do świata kobiet, ich codziennych problemów, marzeń, rozczarowań i prób odnalezienia szczęścia. Książka jest kolejną częścią historii znanej między innymi z „Milaczka” i „Panien roztropnych”. Mimo że pojawiają się w niej znani już bohaterowie, autorka wprowadza również nowe postacie i nowe historie. Główną bohaterką jest Ada, która znalazła się w trudnym momencie swojego życia. Ma za sobą nieudany związek, problemy finansowe i niewiele powodów do radości. Jest jednak coś, co daje jej nadzieję. Jest to pieczenie. Kobieta postanawia wykorzystać swój talent i otwiera niewielką cukiernię na gdańskim osiedlu. Początkowo jest to dla niej przede wszystkim sposób na rozpoczęcie życia od nowa, jednak z czasem miejsce zaczyna pełnić znacznie ważniejszą funkcję. Cukiernia staje się przestrzenią, w której spotykają się kobiety mające różnorodne problemy. Karolina sprawia wrażenie silnej i niezależnej, ale w rzeczywistości doskwiera jej samotność. Magda próbuje odnaleźć się w małżeństwie i macierzyństwie, podczas gdy jej mąż nie poświęca rodzinie tyle uwagi, ile powinien. Pojawia się także Milenka, którą czytelnicy znają z wcześniejszych części cyklu. Każda z bohaterek ma własną historię, a ich losy stopniowo zaczynają się ze sobą łączyć.
Jedną z największych zalet książki są właśnie bohaterki. Nie są idealne i nie zawsze podejmują właściwe decyzje. Mają problemy, popełniają błędy, bywają zmęczone i zagubione. Dzięki temu wydają się bardzo wiarygodne. Czytelnik może łatwo odnaleźć w ich sytuacjach coś znajomego, ponieważ autorka porusza tematy bliskie codziennemu życiu: samotność, miłość, rodzinę, macierzyństwo, pracę, niespełnione ambicje oraz potrzebę znalezienia czasu dla siebie. Podobało mi się również to, że ważną rolę odgrywa kobieca przyjaźń. Bohaterki nie muszą znać się od lat, aby zacząć się wspierać. Czasami wystarczy rozmowa przy kawie, wysłuchanie drugiej osoby albo zwykła obecność. Dzięki temu cukiernia Ady staje się przestrzenią, gdzie można odpocząć od codzienności, porozmawiać i poczuć, że nie jest się samemu. Dużym atutem powieści jest również lekki i przyjemny styl Magdaleny Witkiewicz. Autorka potrafi z wyczuciem poruszać trudne tematy. W odpowiednich momentach pojawia się humor, dzięki któremu lektura jest jeszcze przyjemniejsza. Szczególnie ciekawą postacią jest Bachor, której dziecięca bezpośredniość i sposób patrzenia na problemy dorosłych potrafią rozbawić, ale również skłonić do refleksji.
„- A w życiu też tak jest? Że trzeba używać?
- Używać życia?
- Tak. Zanim się zepsuje. I nie będzie takie smakowite”.
Nie oznacza to jednak, że książka jest pozbawiona wad. Momentami można odnieść wrażenie, że przedstawiony świat jest trochę zbyt idealny i przesłodzony. Niektóre wydarzenia układają się w sposób, który w prawdziwym życiu byłby mniej prawdopodobny. Osoby oczekujące bardzo realistycznej lub pełnej dramatycznych zwrotów akcji historii mogą uznać powieść za zbyt spokojną. Moim zdaniem jest to jednak świadomy element jej charakteru – „Szczęście pachnące wanilią” ma przede wszystkim poprawiać humor i dawać czytelnikowi poczucie ciepła. Jednocześnie chciałabym podkreślić, że tytuł książki bardzo dobrze oddaje jej klimat. Wanilia kojarzy się z czymś słodkim, przyjemnym, domowym i dokładnie taki nastrój towarzyszy lekturze. Nie chodzi jednak tylko o słodycze i przytulną cukiernię. Wanilia staje się symbolem małych przyjemności i chwil, które mogą pomóc człowiekowi odzyskać spokój, kiedy życie nie układa się tak, jak sobie wymarzył. Moim zdaniem „Szczęście pachnące wanilią” to dobra propozycja dla osób, które lubią lekkie powieści obyczajowe, historie o relacjach międzyludzkich i bohaterach zmagających się z codziennymi problemami. Nie jest to książka pełna spektakularnych wydarzeń, ale właśnie dzięki temu można się przy niej odprężyć. Pokazuje również, że szczęście nie zawsze musi oznaczać wielkie sukcesy. Czasem może być nim własne miejsce, rozmowa z drugą osobą, przyjaźń albo odwaga, by zacząć wszystko od początku.
„A kto powiedział, że życie jest łatwe? Jak o coś walczysz, to potem bardziej to szanujesz. A jak wszystko masz podane na tacy, to potem nawet nie zauważasz, że to masz. Nic na siłę, moja droga”.
Książkę Magdaleny Witkiewicz oceniam pozytywnie. Jej największymi zaletami są sympatyczni bohaterowie, humor, ciepły klimat i tematy bliskie codziennemu życiu. To historia przypominająca, że nawet po trudnych doświadczeniach można spróbować poukładać swoje życie na nowo. A czasami do takiego nowego początku wystarczy odrobina odwagi, życzliwi ludzie i… coś słodkiego pachnącego wanilią.
Alicja Krecz
Magdalena Witkiewicz, „Szczęście pachnące wanilią”, Wydawnictwo Flow, 2026.
Komentarze