Szczęście potrzebne od zaraz

Recenzja książki „Szczęściara”.
„Szczęściara” traktuje o kobiecej przyjaźni i pragnieniu doświadczania szczęścia, ale także o trudach odpowiedzialności za budowanie trwałych relacji z ludźmi.

Trzy kobiety, trzy przeplatające się historie, które spójnie ze sobą łączy magia przyjaźni. Waverly jest odpowiedzialną i konsekwentną kobietą, która prowadzi swój mały biznes. Kate to żona niezwykle ambitnego mężczyzny, którego kariera ma szanse osiągnąć najwyższe progi zawodowe. Z kolei Amy jest gospodynią domową, która w pełni oddaje się budowaniu ogniska rodzinnego i dbaniu o ciepło relacji z bliskimi. Każda z nich boryka się z codziennymi problemami, które w pewnym momencie osiągając punkt kulminacyjny, zdają się dławić każdą z nich, stawiając w trudnym położeniu życiowym. Każda z kobiet stanie przed trudnym wyborem, a także będzie zmuszona do podjęcia ryzyka w imię jednej z najwyższych wartości, jaką jest przyjaźń. Jak potoczą się ich losy?

„Szczęściara” Kristyn Kusek Lewis jest powieścią obyczajową oscylującą wokół tematyki przyjaźni i wszelkich konsekwencji, jakie niesie za sobą ta wyjątkowa relacja międzyludzka. Jest to jedna z tych książek, które pomimo iż nie są nowatorskie ani w kwestiach kompozycji językowej ani fabularnej, to jednak czyta się ją błyskawicznie i to z poczuciem zainteresowania, a chwilami nawet wzruszenia. To opowieść bardzo ciepła i niosąca w sobie pewien ładunek emocjonalny, a nawet swoisty przekaz o tym, że mimo wszystko warto wierzyć w ludzi, nawet jeżeli zdarza się, że są zawodni. Przyjaźń jako motyw literacki jest stosunkowo oklepanym tematem, na którym ciężko jest zbudować intrygującą, wciągającą sieć fabularną. Jednakże muszę przyznać, że w tym przypadku się udało, gdyż mimo paru wad książkę pochłonęłam z ciekawością. A co do wspomnianych minusów. Oczywiście podstawowym z nich jest brak nowatorskości literackiej, a także zbyt prosty język. Czasem, niestety, odnosiłam wrażenie, że same postacie są stosunkowo irytujące, lecz zapewne był to planowany zabieg, dzięki któremu powieść nie była zbyt przerysowana i przesłodzona jak to zwykle bywa z prozą obyczajową.

Książkę „Szczęściara” polecam przede wszystkim kobietom, które mają ochotę na lekturę przyjemną i poruszającą.

Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)

Kristyn Kusek Lewis, „Szczęściara”, Filia, 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat