„Szpile” – recenzja

Recenzja książki „Szpile”.
Niezwykle cenna publikacja, która pomaga otworzyć oczy na bardzo ważne problemy społeczne.

Tytułowe „Szpile” to „sarkastyczne, ironiczne, ostre, trafiające w sedno wnioski i puenty”. Jak twierdzi Eliza Michalik: „Nie ma ostrego komentarza, polemiki, prowokacji bez umiejętnego wbicia szpili”. W książce możemy znaleźć felietony publikowane w ostatnich latach w prasie, na portalach internetowych oraz takie, które dopiero teraz ujrzały światło dzienne. Rozważania autorki podzielone są na cztery grupy tematyczne: Polityka, Kościół, Kobieta oraz Media. Choć felietony powstawały w różnym czasie, wszystkie poruszane problemy są bardzo aktualne. Lektura pozwala poznać punkt widzenia Elizy Michalik na różne sprawy. Skłania do refleksji nad tym, jak wygląda społeczeństwo, w którym żyjemy i pokazuje jak absurdalne sytuacje mają miejsce w otaczającej nas rzeczywistości. Przede wszystkim jednak pozwala zastanowić się przez chwilę nad tym, czy jesteśmy zadowoleni z tego w jakich realiach przyszło nam żyć i co chcielibyśmy zmienić.

Autorka porusza niezwykle aktualne tematy takie jak: mniejszości seksualne, obecna sytuacja polityczna w kraju czy prawa kobiet. W książce widać jej niezwykłe zaangażowanie w omawiane tematy. Eliza Michalik nie boi się wyrażać swojej opinii w dosadny sposób. O wszystkim pisze wprost, bez owijania w bawełnę. Sporą część swojej publikacji poświęca zwykłym ludziom, których dobro jest bardzo często przesłaniane przez rozgrywki polityczne. Dla autorki pozycja społeczna nie jest istotna. Wszystkich stara się traktować tak samo. Nie ma tutaj znaczenia czy dana osoba jest politykiem czy duchownym. Przede wszystkim każdy jest człowiekiem, a czasami nawet osoby o ugruntowanej pozycji społecznej zachowują się w nieludzki sposób.

Autorka nie boi się nazywać rzeczy po imieniu. Najbardziej zaciekawiły mnie felietony przedstawione w rozdziale Kobiety. Dotyczą one bowiem spraw ważnych dla każdej z nas. Pozwalają poczuć się silną i odzyskać wiarę w siebie i we własne możliwości. Eliza Michalik walczy o prawa kobiet. Jest niezwykle trafna i bezkompromisowa w swoich spostrzeżeniach. Uważam, że „Szpile” to obowiązkowa książka zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Na pewno każdy znajdzie w niej coś interesującego. Szczerze mówiąc, nie słyszałam nigdy wcześniej o autorce publikacji. Nie oglądałam programów z jej udziałem. Nie czytałam również jej felietonów publikowanych na łamach prasy i w Internecie. Tym bardziej cieszę się, że mogłam znaleźć to wszystko w jednym miejscu.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Eliza Michalik, „Szpile”, Poznań, Wydawnictwo Czwarta Strona, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat