„Szukaj mnie” – recenzja

Recenzja książki „Szukaj mnie”.
Co może zmienić się w życiu mężczyzny, który po długim związku rozstaje się ze swoją partnerką? Dużo, tym bardziej, gdy odnajduje tajemniczy dziennik.

Wojciech Zawioła to znany dziennikarz i wydawca sportowy. Jest autorem dwóch książek - wywiadów z Robertem Lewandowskim („Robert Lewandowski. Pogromca Realu. Moja prawdziwa historia”) oraz Mariuszem Czerkawskim („Mariusz Czerkawski. Życie na lodzie”) oraz powieści „Jest takie miejsce”. Pod koniec września miała miejsc premiera jego najnowszej książki pt. „Szukaj mnie”.

Bohaterem „Szukaj mnie” jest mężczyzna po trzydziestce, mężczyzna po przejściach. Na co dzień właściciel dwóch księgarni, właśnie rozstał się z partnerką, która właściwie nie wiadomo dlaczego, zakończyła ich związek. By ta przykra sprawa skończyła się czymś przyjemnym, kupuje mieszkanie w starej warszawskiej kamiennicy na Mokotowie. W miejscu cichym, otoczonym zielenią, pragnie odnaleźć spokój.

Podczas remontu, ekipa w schowku pod podłogą odnajduje dziennik pisany przez chłopaka w latach osiemdziesiątych. Chodź początkowo w ogóle nie był nim zainteresowany, z czasem zaczyna go czytać i coraz bardziej daje się porwać opisanej w nim historii.

„Szukaj mnie” czyta się bardzo szybko. Z zaciekawieniem czekałam na dalszy rozwój historii z dziennika, jak i historii głównego bohatera. Tym bardziej, że początkowo toczą się one tak jakby obok siebie, niezależnie, a potem wzajemnie się zazębiają. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że podobnie jak pierwsza powieść i ta książka Wojciecha Zawioła pisana jest tak „po kobiecemu”, z czym zupełnie się zgadzam, ale jednocześnie uważam to za jej zaletę. Sporo tu jest emocji, uczuć, jest miłość, jest też pewnego rodzaju tajemnica. Z kartki na kartkę książka jest coraz bardziej interesująca.

„Szukaj mnie” jest książką multimedialną, która zawiera w niektórych fragmentach wbudowane multimedialne treści. Po zainstalowaniu na telefonie aplikacji Tap2c można obejrzeć zdjęcia, czy film, posłuchać muzyki, która dopasowana została przez autora do opisywanej sceny. To dodatkowo ubarwia książkę, pozwala wczuć się w jej klimat i daje większe pole do popisu wyobraźni czytelnika.

Kto, po co i dlaczego napisał tajemniczy dziennik? Jakie będą losy głównego bohatera i czy porzucenie przez partnerkę wyjdzie mu na złe, czy na dobre? Na te pytania polecam odpowiedzi szukać w „Szukaj mnie” Wojciecha Zawioły. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się idealną lekturą piękną polską jesienią.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Wojciech Zawioła, Szukaj mnie, Edipresse Polska S.A., 2015

Polecane galerie zdjęć

Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat