Średniowiecze. Epoka kojarzona z zacofaniem, brakiem rozwoju i prostym seksem, sprowadzonym do małżeńskiego obowiązku. Tymczasem Rosalie Gilbert w swojej nowej książce „Tajemne życie seksualne kobiet w średniowieczu” pokazuje nam zupełnie inny – i moim zdaniem pozytywniejszy – obraz tej epoki. Poznajemy pokrótce sto różnych angielskich kobiet i ich problemy, bądź ciekawe sytuacje związane z m. in. życiem małżeńskim i nie tylko.
Cała książka jest napisana w sposób humorystyczny, jednak jak już wspomniałam, bazuje stricte na historii i określonych osobach. Dowiadujemy się na przykład o zasadach wprowadzanych przez kościół, aby zapanować nad społeczeństwem, o rozwodach (nigdy nie kojarzyłam średniowiecza z rozwodami!), ale również o tym, jak nie zajść w ciążę czy jak oszukać biednego mężczyznę, że wybranka jego serca jest faktycznie dziewicą.
Lekki język sprawia, że całość czyta się naprawdę szybko, mimo że książka aż pęka w szwach od informacji na temat w zasadzie czegokolwiek związanego z seksem (od historii z konfesjonałów, przez dworskie romanse, po stosunki damsko-damskie), ciążą czy nazwijmy to – ówczesną ginekologią. Każdy wątek oprócz wprowadzenia do tematu i okazjonalnego komentarza autorki, zawiera historię konkretnej kobiety ilustrującą dany problem. Osobiście moimi ulubionymi fragmentami były te, w których autorka przedstawiała swoją wizję jak mogły wyglądać konwersacje między małżonkami, gdy żona nie miała ochoty na stosunek lub jak utworzono listę pytań, o którą mogli pytać księża w czasie spowiedzi.
Jak już wyżej wspomniałam, zderzamy się z zupełnie innym obrazem średniowiecza niż tym prezentowanym na lekcjach historii. Co ciekawe, na wstępie autorka tłumaczy, że za to w jaki sposób postrzegamy tę epokę w dużej mierze winę ponoszą hollywoodzkie filmy i tak na przykład – ten jakże rozsławiony pas cnoty, który w ogóle nie istniał. Dlaczego stał się tak znanym symbolem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie właśnie w tej książce.
Pozycja Rosalie Gilbert jest swego rodzaju książką historyczną, chociaż patrząc na jej budowę i język, mało kto tak by ją sklasyfikował. Epoka ukazywana jako ponura i rygorystyczna, została ukazana niezwykle barwnie. Ilość ciekawostek jest wręcz zniewalająca i z każdą stroną chce się ich poznać więcej i więcej. Zdecydowanie polecam każdemu niezależnie od płci czy zainteresowań. Świetna, rozrywkowa pozycja na jesienne wieczory.
Maria Miłobędzka
(maria.milobedzka@dlalejdis.pl)
Rosalie Gilbert, „Tajemne życie seksualne kobiet w średniowieczu”, Dom Wydawniczy Rebis 2021
Komentarze