„Tajemnica zawodowa” – recenzja

Recenzja książki „Tajemnica zawodowa”.
„Tajemnica zawodowa” to szczera i poruszająca książka o kulisach pracy nauczyciela. O stresie, wypaleniu i emocjach, których zwykle nie widać zza szkolnej ławki.

Nie wiem, jak wy, ale ja wciąż regularnie słyszę, że praca nauczyciela to „lekka robota”. Kilka godzin z dziećmi, sprawdzanie klasówek, a potem ferie, wakacje i święty spokój. Sama kiedyś myślałam podobnie. Do momentu, gdy stanęłam po drugiej stronie biurka i zobaczyłam, jak ten zawód wygląda „od środka”. I właśnie dlatego „Tajemnica zawodowa” zagrała na moich najczulszych strunach.

To książka, która zrywa zasłonę milczenia i pokazuje sedno nauczycielskiej codzienności – tej, której nie widać z perspektywy ucznia ani rodzica. Joanna Gracjasz nie tworzy jednej historii, tylko oddaje głos nauczycielom. Każda z tych opowieści jest inna, ale wszystkie łączy jedno: ogromne emocjonalne obciążenie, przewlekły stres i poczucie odpowiedzialności, które potrafi zjeść człowieka od środka.

Zamiast „krótkich godzin pracy” i „długich wakacji” dostajemy historię o wypaleniu, chorobie, mobbingu, bezradności wobec systemu i dramatycznych konsekwencjach nadmiernego zaangażowania. Poznacie tu nauczycielkę, która bierze na siebie zbyt dużo, oraz szkołę, która zamiast wspierać – niszczy. Zobaczycie moment, w którym praca przestaje być misją, a staje się zagrożeniem dla zdrowia psychicznego i fizycznego.

Najmocniejsze w tej książce jest to, że autorka nie moralizuje i nie podaje gotowych ocen. Historie są napisane tak, jakbyśmy stali obok i po prostu patrzyli – na lekcje, rozmowy, codzienne wybory i ich konsekwencje. Bez bohaterów i czarnych charakterów. Za to z pełnym realizmem.

Myślę, że to lektura ważna nie tylko dla osób, które nie wiedzą, jak wygląda ten zawód od środka. Powinni po nią sięgnąć także ci, którzy dopiero myślą o pracy w szkole i ci, którzy już w niej są. Choćby po to, żeby nauczyć się stawiać granice, rozpoznawać sygnały alarmowe i zrozumieć, że ratowanie całego świata kosztem siebie naprawdę nie jest rozwiązaniem.

Sama wiem, jak trudna bywa higiena psychiczna w szkolnej rzeczywistości. Dlatego uważam, że takie książki są potrzebne, a „Tajemnica zawodowa” powinna być lekturą obowiązkową – nie z obowiązku systemowego, ale z troski o ludzi, którzy ten system codziennie dźwigają.

Katarzyna Chober

Joanna Gracjasz, „Tajemnica zawodowa”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2025.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat