„Tajemnice dworu sułtana. Tom 1. Hürrem. Słowiańska odaliska” – recenzja

Nowość wydawnicza „Tajemnice dworu sułtana. Tom 1. Hürrem. Słowiańska odaliska”.
Młoda dziewczyna zostaje porwana z domu swojego ojca i przewieziona do sułtańskiego haremu. Na jej szczęście przypada do gustu sułtanowi – czemu jednak zawdzięcza to powodzenie?

Młoda dziewczyna, w zasadzie jeszcze dziecko, w czasie podboju ruskiej wsi w XVI wieku zostaje porwana przez najeźdźców z własnej wioski. Szybko trafia do haremu krymskiego chana, gdzie jednak zostaje wyłowiona przez starą sułtankę z tłumu innych dziewcząt. Według przepowiedni jej los ma być na zawsze mocno związany z osmańskim dworem – tam też Aleksandra trafia jako prezent. Sułtan Sulejman zachwyca się dziewczyną i jej charakterem, dając jej poetyckie imię Hürrem, oznaczające „kwiecistość” i „rozpromienienie”. Tak zaczyna się przygoda pięknej miłości i tajemniczego związku, który zaaferował miliony osób na całym świecie w telewizyjnej serii „Wspaniałe stulecie”.

Wbrew temu, co sądzą przeciwnicy tej serii – głównie ci, którzy nawet nie mieli styczności z kilkoma stronami książki – to właśnie literacka saga stała się inspiracją dla twórców serialu, a nie odwrotnie. Nie jest to też bajkowa powieść wymyślona przez kogoś obdarzonego bujną fantazją, ale obyczajowy romans z historią w tle, opierający się na autentycznych, udokumentowanych zdarzeniach sprzed wieków. Oczywiście, nie brak w książce wątków, które z pewnością pochodzą jedynie z wyobraźni autorki, Demet Altınyeleklioğlu, jednakże cała historia oparta jest na czymś więcej niż wymysł.

Historia pochodzącej ze słowiańskiego domu Aleksandry, zwanej w haremie Sulejmana Hürrem, do dziś owiana jest wieloma tajemnicami. Sami historycy mogą jedynie spekulować na temat tego, w jaki sposób ostatecznie Aleksandra dostała się na osmański dwór oraz czy faktycznie był to jedynie przypadek. Losy młodej córki duchownego ruskiego okryte są woalem tajemnicy i niedopowiedzeń aż do czasu, gdy stała się znana na sułtańskim dworze. I jeśli serial „Wspaniałe stulecie” przepełniał Was wrażeniem przepychu, skomplikowania stosunków i egzotyki otoczenia, to w książce rzucicie się wręcz w ten świat, dotykając go przez kartki powieści.

Autorka wykonała naprawdę kawał doskonałej roboty, idealnie oddając egzotyczny klimat sułtańskiego dworu. Postaci, które przedstawia, mają swoje charaktery i są przy tym bardzo ludzkie oraz wielopłaszczyznowe. Fabuła łączy w sobie wątki znane z lekcji historii czy książek o charakterze historycznym z pięknym, typowo kobiecym spojrzeniem na świat intymności i emocji. Sceny erotyczne przeprawiają o zawrót głowy, ale nie w stylu powieści z Greyem w tle, a raczej w zmysłowy, pełen kolorów i zapachów sposób.

Książkę mogę polecić oczywiście każdemu fanowi serialu, bowiem w zdumiewającej formie pogłębia go i wynosi na pierwszy plan wiele wątków, które w serii telewizyjnej z oczywistym względów musiały być pominięte. Język powieści sprawia, że książkę czyta się przyjemnie, a talent autorki do odmalowania w sposób plastyczny tamtejszego świata powoduje, że możemy wręcz dotknąć go przez kartki powieści.

Paulina Grzybowska
(paulina.grzybowska@dlalejdis.pl)

Demet Altınyeleklioğlu, „Tajemnice dworu sułtana. Tom 1. Hürrem. Słowiańska odaliska”, Warszawa, Wyd. W.A.B., 2016.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat