Hel. Koniec 2013 roku. Wokół unosi się aura sylwestrowej zabawy. Jedni podsumowują to, co minęło, drudzy myślą o tym, co będzie, patrząc na nowy rok z olbrzymia nadzieją. Jednak nie wszyscy będą mogli z ową nadzieją długo żyć. Na pewno nie będzie mógł nią żyć Jonasz, bowiem właśnie w tym dniu nadszedł kres jego ziemskiego bytowania… Kierownik chóru zostaje zamordowany w bardzo niejasnych okolicznościach. Sprawa wydaje się nie do rozwiązania. Dochodzenie nie przynosi oczekiwanego rezultatu, zatem sprawa pozostaje nierozwiązana. Pół roku później w to samo miejsce przybywa Marta i Olgierd. Kiedyś złączeni węzłem małżeństwa, dziś jako przyjaciele. Postanawiają rozpocząć prywatne śledztwo. W jaki sposób wystawi ono ich relacje na próbę? A może lepiej nie odkrywać niektórych tajemnic? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po książkę pt. „Taki wstyd” autorstwa Joanny Jagiełło.
Bez wątpienia powieść ta będzie gratką dla wielbicieli tajemniczych fabuł na gruncie polskim. Czytając książkę niejednokrotnie możemy powrócić do wakacyjnych wspomnień, oczywiście o ile udajecie się na urlop na Półwysep Helski. Joanna Jagiełło zadbała o to, aby czytelnik nie nudził się czytając tę książkę. Fabuła nie jest do odgadnięcia, co tworzy niepowtarzalną aurę tajemniczości. Do samego końca nie da się przewidzieć, co się wydarzy. Budowane w ten sposób napięcie towarzyszy do ostatniego zdania. Każda strona coraz bardziej wprowadza czytelnika w zawiłą historię i nie pozwala mu przestać o niej myśleć. Zatem szczególnie polecam tę książkę tym, którzy uwielbiają powieści, od których nie sposób się oderwać. Na pewno nie da się o niej szybko zapomnieć i odłożyć na półkę. „Taki wstyd” to powieść przenikająca nas do szpiku kości.
Jaki wstyd? Takie pytanie towarzyszyło mi, gdy zabierałam się za tę lekturę. Intrygujący tytuł, minimalistyczna, ale zwracająca uwagę okładka. To wszystko zachęca do zagłębienia się w historię. Akcja tej powieści toczy się dwutorowo. Jedna część to współczesna opowieść o losach śledztwa, próbie ustalenia, kim jest zabójca, a jednocześnie opowieść o dwójce ludzi, których życie bardzo się skomplikowało. Natomiast druga część to podróż w przeszłość i niezwykła opowieść o trudach macierzyństwa, szczególnie tego samotnego. Ta część książki jest niezwykle poruszająca i skłaniająca do przemyśleń…
Zdecydowanie polecam „Taki wstyd” czytelnikom, którzy nie boją się tzw. trudnych tematów i gustują w dobrych powieściach z wątkami kryminalistycznymi. To wszystko odnajdziecie w książce Joanny Jagiełło, a czas spędzony z tą lekturą na pewno nie będzie przez was uznany za zmarnowany. Skłoni do myślenia, refleksji, a być może również do zupełnie innego spojrzenia na własne życie, cele wartości…
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)
Joanna Jagiełło Taki wstyd, Nasza Księgarnia, Warszawa 2016
Komentarze