„Te wszystkie następne lata” - recenzja

Recenzja książki „Te wszystkie następne lata”.
"Dunne pisze o obsesyjnej miłości, pokazując, jak pozornie normalne sytuacje mogą doprowadzić do szaleństwa". - The Times

Catherine Dunne opisuje historię dwóch, nietypowych kobiet. Ich losy łączy na przestrzeni przełomowych wydarzeń historycznych. Czyli jest miłość i wielka polityka w tle. Według niektórych to wystarczy, by powstał hit. Calista to urocza Irlandka, która w młodym wieku zakochuje się w starszym mężczyźnie, Alexandrosie. Niedługo zostaje jego żoną, przeprowadza się na Cypr, odcina się od rodziny i rozpoczyna życie w zupełnie obcym otoczeniu. Bajka szybko się kończy i Calista szybko poznaje czym jest rozczarowane. W niedługim czasie mąż zaczyna ją zdradzać, a przemoc domowa czyni z pięknego domu-więzienie. Calista próbuje jakoś naprawić swój błąd i naiwność, ale pojawiają się dzieci i dylemat poświęcenia własnego szczęścia... Natomiast Pilar, to kobieta, która ciężko pracowała przez całe życie. Po ucieczce z domu rodzinnego, mieszka w Madrycie, marzy o własnym domu i skutecznie dąży do celu. W jej życiu także pojawia się miłość do starszego mężczyzny. Mimo skojarzeń z losami bohaterek z telenoweli, wszystkie wątki w książce są zaskakujące, a połączenie losów pozornie obcych kobiet czyni ją ciekawszą. Naprzemienna narracja zmusza czytelnika do ciągłej uwagi. To przykład książki, której nie wolno oceniać po okładce. To historie o poświęceniu, prawdzie, że wielka miłość to za mało i przekonaniu, że czasem można odnaleźć jeszcze odrobinę szczęścia. Lekka, ale niebanalna, wciągająca i bardzo kobieca propozycja na niedzielne leniwe popołudnie.

Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)

Catherine Dunne, Te wszystkie następne lata, 2017, Prószyński i S-ka, Warszawa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat