„Tinder jajko” – recenzja

Recenzja książki „Tinder jajko”.
Michał Toczyński w swojej debiutanckiej książce „Tinder jajko” przenosi nas w świat, gdzie zmiany zachodzą szybciej, niż ludzki umysł jest w stanie je ogarnąć.

Autor kreuje fascynujący obraz przyszłości, gdzie sztuczna inteligencja zaczyna odgrywać kluczową rolę. Choć ta koncepcja może wydawać się abstrakcyjna, Michał Toczyński zgrabnie ją osadza w realiach, które wydają się jedynie lekko przekręcone. W świecie opanowanym przez sztuczną inteligencję czytelnik podąża za życiem Adama, który staje przed dylematem – czy zgodzić się na udział w tajemniczym programie, aby formalnie rozstać się z żoną, czy może lepiej pozostać w małżeństwie? Ta intryga prowadzi czytelnika przez labirynt emocji, refleksji i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Debiutanci często posiadają świeże spojrzenie na świat literacki, co widać w przypadku Michała Toczyńskiego. Autor łączy w swojej powieści elementy science fiction z fantastyką, tworząc niezwykle przyciągającą mieszankę gatunków. Jednocześnie, opisuje świat, który mimo futurystycznych elementów, wydaje się niezwykle bliski obecnym realiom, co sprawia, że czytelnik łatwo może się z nim utożsamić. Już samo hasło zawarte w opisie książki, że ludzie przestali rozumieć świat, brzmi niezwykle intrygująco i zachęcająco. Książka w rzeczywistości dostarcza nam o wiele więcej niż obietnice zawarte w jednym zdaniu.

Nie brak w książce również miejsca na odrobinę humoru i lekkiego podejścia do rzeczywistości. Dialogi mogą czasem wydawać się sztuczne, ale ogólna narracja pozwala przymknąć oko na te niedoskonałości. Dodatkowo wątek związany z popularną aplikacją randkową Tinder dodaje powiewu świeżości i aktualności całej historii.

W „Tinder jajko” Michał Toczyński nie tylko bawi czytelnika fantastyczną wizją przyszłości, ale również stawia ważne pytania dotyczące ludzkiej natury, technologicznego postępu i relacji międzyludzkich. Czytając tę książkę, zastanawiałam się nad tym, jak dalece możemy oddać kontrolę nad swoim życiem sztucznej inteligencji i jakie konsekwencje mogą wyniknąć z takiego postępowania. To nie tylko emocjonująca fabuła, ale także subtelne nawiązanie do aktualnych problemów społecznych i etycznych, które sprawiają, że lektura nabiera dodatkowego wymiaru.

„Tinder jajko” to udany debiut literacki zachęcający do sięgnięcia po kolejne dzieła tego autora, który zgrabnie połączył elementy science fiction z fantastyką, tworząc intrygującą mieszankę gatunków. Książka skłania czytelnika do refleksji nad równowagą między postępem technologicznym a ludzkimi wartościami, pozostawiając wątek miłości i indywidualności jako fundamenty, których nie może zastąpić żadna maszyna czy algorytm.

Dominika Poroszewska
(dominika.poroszewska@dlalejdis.pl)

Michał Toczyński, „Tinder jajko”, Wydawnictwo Novae Res, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat