Główną bohaterką książki jest Blanka Blewa - chemik toksykolog, pracująca w przedsiębiorstwie zajmującym się badaniami laboratoryjnymi i ekspertyzami. „Bez najmniejszych skrupułów wykorzystywała pozycję konkubiny szefa, co siłą rzeczy budziło zawiść i niechęć do jej osoby”. Pewnego dnia zostaje porzucona przez ukochanego. Okazuje się, że mężczyzna zostawił ją dla swojej sekretarki. Los nie jest dla niej zbyt łaskawy. Oprócz jej życia osobistego, zmiany sięgają również kwestii zawodowych – Blanka zostaje przesunięta do innego działu. Pomimo niepowodzenia w miłości i nałożonej w tym samym czasie zmianie pracy nie załamuje się. Jej nowym szefem i współpracownikiem okazuje się entomolog Patryk Ulatowski. „Nie był specjalnie męczący ani upierdliwy, ale jakoś na dłuższą metę nie mogła go znieść”. Jest sympatycznym człowiekiem, jednak nieco specyficznym, ma upodobanie do dziwnych żartów. Po pewnym czasie okazuje się jednak, że oboje znajdują się w podobnej sytuacji życiowej, co sprawia, że kobieta zaczyna czuć do niego większą sympatię. Przyjaciółka Blanki próbuje jakoś wesprzeć samotną kobietę i pomóc jej w poszukiwaniach idealnego faceta. Umawia ją z przystojnym lekarzem Piotrem. Pojawia się szansa na obiecujący związek. Kiedy jej życie zaczyna się powoli stabilizować odnajduje zwłoki byłego partnera i jego kochanki. Nie pozostaje to bez wpływu na psychikę kobiety, która spędziła z nim wiele lat. Kto okaże się tajemniczym mordercą i jak potoczą się dalsze losy głównej bohaterki?
Gdy dowiedziałam się, że książka zawiera wątki kryminalne, byłam do niej trochę sceptycznie nastawiona z uwagi na to, że nie przepadam za powieściami tego typu. Autorka jednak bardzo mile mnie zaskoczyła. Akcja powieści dzieje się w niecodziennych realiach. Nie jest to typowa literatura kobieca. Książka ta wnosi do tego gatunku pewien powiew świeżości. Naprawdę wiele się w niej dzieje, nie ma tutaj miejsca na nudę. Oprócz perypetii miłosnych bohaterki, w książce znajdziemy również próby rozwiązania zagadek kryminalnych. Dzięki niej można się dowiedzieć bardzo ciekawych informacji o znaczeniu owadów w kryminalistyce. Jest to tematyka, która do tej pory była mi zupełnie obca. Powieść przez cały czas trzyma w napięciu i jest niezwykle zaskakująca. Nigdy nie jesteśmy pewni co wydarzy się za chwilę oraz jakie będzie jej zakończenie. Książka bardzo mnie zaciekawiła. Czytając ją nie mogłam się doczekać, kiedy poznam dalsze perypetie bohaterów, szczególnie Blanki. Razem z nią przeżywałam wszystkie emocjonujące wydarzenia. Jest to niesamowita lektura, którą polecam wszystkim. Uważam, że zaciekawi zarówno wielbicielki romansów, jak i powieści kryminalnych.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Weronika Wierzchowska, „To nie tak”, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2017 r.
Komentarze