Matylda Ulęcka to charakterna pisarka, która nieoczekiwanie otrzymuje w spadku ogromną sumę pieniędzy: aż milion dolarów. Jakby tego było mało, może stać się jeszcze bogatsza. Warunek? Pierwszy milion musi wydać w przeciągu 30 dni. Bez inwestowania środków finansowych w dobra trwałe oraz przekazywania ich na cele charytatywne.
W realizacji szaleńczego planu pozbycia się oszałamiającej kwoty pomaga bohaterce życiowy partner: Janusz oraz człowiek do wszystkiego: Waśka. Żeby nie było nudno, z czasem wychodzi na jaw, że poczynania Matyldy śledzone są przez internautów z całego świata, jej kroki monitorowane przez dziesiątki kamer, a ona sama bierze udział w oryginalnym reality show, o czym w ogóle nie miała pojęcia. Miesiąc trwonienia niespodziewanego majątku obfituje w szereg przygód, komicznych, wzruszających i mrożących krew w żyłach zdarzeń. Dochodzi nawet do tego, że bohaterka jest ścigana międzynarodowym listem gończym. Co dokładnie wydarzy się w ciągu najbardziej zwariowanych 30 dni w życiu Matyldy i Janusza? Czy parze pisarzy uda się pozbyć określonej ilości dolarów w wymaganym terminie i udokumentować to rachunkami? Jakie skutki będzie miało spotkanie w Azji chińskiego sieroty? Czy dostęp do niewyobrażalnych luksusów nie „uderzy” bohaterom do głowy? Odpowiedzi w powieści.
„Tylko milion” to ciekawa i niebanalna publikacja wydawnictwa Prószyński i S-ka, autorstwa duetu pisarzy: Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego. Czytelnik znajdzie w książce wątki sensacyjne, humorystyczne i romantyczne. Wraz z bohaterami odbędzie podróż do Czech, Włoch, Chin, Francji, Ameryki. Urozmaicona fabuła i liczne przeszkody na drodze do roztrwonienia fortuny są gwarancją, że sięgając po „Tylko milion”, miłośnicy literatury nie zaznają nudy. Nietrudno postawić siebie na miejscu nagle wzbogaconych i zacząć zastanawiać, jak samemu by się wydało milion dolarów, gdybyśmy mieli go do dyspozycji. „Tylko milion” to ekscytująca, czytelnicza rozrywka. Szybko przekonujemy się jednak, że życie bohaterów w ciągu 30 dni wydawania miliona dolarów, nie kręci się tylko i wyłącznie wokół pieniędzy. Do głosu dochodzą bowiem jeszcze romantyczne porywy serca oraz współczucie dla innych.
Ponad czterystustronicowa publikacja wydawnictwa Prószyński i S-ka to nie tylko literacka podróż po różnych kontynentach, powieściowy poradnik, jak błyskawicznie wydać nieoczekiwany spadek, informator kulinarny o przysmakach z różnych zakątków globu, ale przede wszystkim opowieść o tym, jak bardzo zmienia się codzienność ludzi, kiedy na koncie bankowym pojawia się niespodziewanie naprawdę okrągła sumka.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Maria Ulatowska, Jacek Skowroński: „Tylko milion”, Warszawa, wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2017
Komentarze