„Tylko Ty” – recenzja

Recenzja książki „Tylko Ty”.
Losy wielu ludzi splatają się w piękną historię opartą na trzech fundamentach – Wierze, Nadziei i Miłości. Tę książkę trzeba przeczytać!

Paulina, matka nastoletniej Bianki, przypadkiem spotyka Radka – chłopaka z przeszłości, ojca jej córki. To spotkanie rozpala w obojgu stary żar, który może zniszczyć ujawnienie prawdy – Bianka bowiem nie wie, kim jest jej ojciec, a Radek nie ma pojęcia o istnieniu córki. Jedyną powierniczką tajemnicy jest Ewka, przyjaciółka Pauliny jeszcze z czasów liceum.

Ewka czuje, że jej mąż Michał oddala się od niej i adoptowanych bliźniaków, oddając się pracy. Poznaje za to swoją biologiczną matkę, która wiele lat wcześniej oddała ją do domu dziecka, a teraz delikatnie próbuje wrócić do jej życia.

Radek ma pozornie szczęśliwą rodzinę – żonę, dzieci, jego kariera rozwija się w dobrym kierunku, ale jego myśli wciąż zaprzątają wspomnienia o Paulinie, której nigdy nie przestał kochać.

Losy Pauliny i Bianki, Ewki i Michała oraz Radka i Małgorzaty w cudowny sposób splatają się w książce Gabrieli Gargaś – „Tylko Ty”. To piękna, ciepła historia o poświęceniu, problemach związanych z rodzicielstwem – zarówno normalnym jak i adopcyjnym, o trudnych decyzjach i ich konsekwencjach, a przede wszystkim – o miłości, w różnych jej odcieniach. Gabriela Gargaś stworzyła niebanalną, ale bardzo życiową i realistyczną historię i przybrała ją w genialny koncept kompozycyjny – fabuła to przeplatane ze sobą wątki z przeszłości i teraźniejszości, opowiadane na zmianę z perspektywy różnych bohaterów. Wbrew pozorom nie wprowadza to chaosu i nie sprawia problemów w lekturze i zrozumieniu historii, a właśnie pozwala na głębszy wgląd w losy i problemy poszczególnych bohaterów. Nie byłoby to możliwe, gdyby „Tylko Ty” było historią opisywaną wyłącznie z punktu widzenia jednej czy dwóch osób, podobnie zresztą nie można byłoby opisać tylu życiowych dramatów i radości, gdyby ograniczyć się tylko do jednego wątku i jednej pary bohaterów. Dzięki zastosowaniu tego zabiegu kompozycyjnego poznajemy nie tylko główny wątek, który jest nienachalnie wyodrębniony, ale również całe tło psychologiczne i sytuacyjne.

Powieść „Tylko Ty” została subtelnie podzielona na trzy części, noszące tytuły Wiara, Nadzieja i Miłość. Poszczególne segmenty nie są oddzielone od siebie czasowo, podział nie wpływa na płynność biegu fabuły; podtytuły wprowadzane są tylko przez krótkie, niezwiązane bezpośrednio z historią paragrafy, odnoszące się do poszczególnych wartości. Dzięki temu książka jest nie tylko wyjątkowo realistyczna i życiowa, ale również delikatnie filozoficzna i po prostu mądra.

Historia stworzona przez Gabrielę Gargaś świetnie ukazuje wielostronność każdej sytuacji – radość jednej osoby może być krzywdą drugiej, ujawnienie prawdy jedną osobę ucieszy, a inną zniszczy. Chociaż książka „Tylko Ty” nie jest przepełniona szczęśliwymi zakończeniami, to wyjątkowo przyjemnie mi się ją czytało – właśnie dlatego, że jest przystępna, prosta i życiowa. Wiadomo, że w życiu wzlotów zazwyczaj jest tyle samo, co upadków, nie wszystko jest proste i nie z każdych problemów można wyjść obronną ręką.

Ewa Mędrzecka
(ewa.medrzecka@dlalejdis.pl)

„Tylko Ty”, Gabriela Gargaś. Wydawnictwo Filia, Poznań 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat