Zadanie nie jest łatwe, tym bardziej, że uciekają na zawsze. Droga prowadzi przez pustynię, góry, dzikie tereny. Szesnaście osób, które zostały wybrane przez Nadduszę. Niektórzy z nich słyszą w swojej głowie głos, nazywanego tak, komputera. To on prowadzi ich do celu, jakim jest zbudowany przed milionami lat kosmodrom. Rasa, Elemak, Nafai, Luet – to przykładowe imiona bohaterów, którzy mają tam dotrzeć. Niektórzy są złączeni więzami krwi, inni zostali zabrani na tę wycieczkę z powodu specyficznych umiejętności lub wiedzy. Wszyscy mają natomiast stać się przyszłymi przodkami rodzin, które na nowo skolonizują opustoszałą od dawna Ziemię.
W „Statkach Ziemi” Orson Scott Card tworzy nie tylko kolejne światy egzystujące na obcych planetach. Pokazuje czytelnikom, jak bardzo jesteśmy uwikłani w pewne konwenanse czy zwyczaje, ponieważ mieszkamy w miastach i korzystamy ze zdobyczy cywilizacji. Basilica to miasto, w którym obowiązują określone reguły. Można brać śluby, odnawiać kontrakty małżeńskie. Także uczyć się i posługiwać daleko rozwiniętymi technologiami. Jak długo obowiązują nadal pewne relacje społeczne lub naukowe kompetencje w momencie, kiedy musimy koczować na pustyni? Czy każda z nas kobiet chciałaby żyć, wiedząc, że jej głównym i prawie jedynym obowiązkiem jest rodzenie dzieci? Uciekinierzy, porzucając swoje dotychczasowe domy, muszą porzucić także znane sobie tradycje. Nie dla wszystkich jest to oczywiste, jak z czasem się przekonują. Życie w tak małej społeczności naznaczone jest wieloma konfliktami i trudnościami. Bracia rywalizują między sobą, siostry nie zawsze są dla siebie szczególnie miłe. Ci, którzy nie są dla siebie rodzinami, muszą stać się sparowanymi żonami i mężami. Dodatkowo więzi pokrewieństwa wzmacniają także naturalną walkę o przywództwo w grupie. Tymczasem tylko niektórzy z bohaterów zostali wybrani, by jej przewodzić. Naddusza jest maszyną, chociaż wpływa także na relacje ludzkie. Potrafi wzmocnić lub osłabić czyjeś odczucia, jeśli ktoś ma wyraźne i konkretne myśli. Wspiera Nafai w drodze do celu, ale nie zawsze umie znaleźć odpowiedź na każde zadane pytanie.
„Statki Ziemi” to kolejna część cyklu o tytule „Powrót do domu”. Chociaż rozgrywa się na nieznanych realnie terenach, porusza dużo rzeczywistych wątków. Bohaterowie muszą na nowo nauczyć się żyć, porzuciwszy rozwiniętą cywilizację. Powrót do pramatki Ziemi jest także drogą, w czasie której na nowo muszą wykreować własną kulturę. Dzięki temu razem z bohaterami uczestniczymy w procesie, jakim jest odkrywanie i tworzenie podstawowych relacji w grupie. Warto się temu przyjrzeć, nie tylko ze względu na dorobek znanego wielu miłośnikom s/f i fantasy autora.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Orson Scott Card, „Statki Ziemi”, Prószyński I S-ka, Warszawa 2011
Komentarze