Głównymi bohaterami książki są Julianna i Jakub Różańscy. Julianna to dziennikarka gazety lokalnej, która próbuje pozbierać się po śmierci ukochanego mężczyzny. Ma za sobą problemy z narkotykami. Gdy wszyscy się od niej odwrócili, to właśnie brat pomógł jej zapomnieć o przeszłości i rozpocząć zupełnie nowe życie. Dla niej zdecydował się na odważny krok – przeprowadzkę wraz z żoną i córką do innego miasta. Jakub, który jest policjantem, również ma za sobą trudną przeszłość. Po śmierci pierwszej żony trudno mu dojść do siebie, przez co obarcza wychowaniem córki swoją obecną kobietę. Nastolatka zaczyna jednak sprawiać problemy wychowawcze, co staje się przyczyną nieporozumień. Bliźniacy nieustannie się wspierają. Dzięki bratu Julianna w pierwszej kolejności otrzymuje informacje o najnowszych wydarzeniach w okolicy. Pewnego dnia w pobliskim lesie zostają odnalezione ludzkie szczątki. Do kogo należą? Co kierowało ewentualnym sprawcą?
Bohaterowie powieści zostali wykreowani w sposób niezwykle wyrazisty. Postać Julianny jest doskonałym dowodem na to, że z każdego uzależnienia można wyjść. Niezbędna jest jednak determinacja oraz wsparcie najbliższych. Autorka nieustannie trzyma czytelnika w niepewności. Potencjalnych przestępców jest kilku i do samego końca nie wiadomo, kto był faktycznym sprawcą. Natalia Nowak - Lewandowska pokazuje, jak szybko zazdrość może przekształcić się w obsesję i w konsekwencji doprowadzić do ogromnej tragedii. Porusza również temat nastoletniego buntu, który dla młodej osoby jest najczęściej próbą zwrócenia na siebie uwagi, lecz w konsekwencji może doprowadzić do wielu poważnych problemów. Fakt, iż autorka porusza w tej książce życiowe tematy sprawia, że jest ona niezwykle refleksyjna i pouczająca.
Widać, że książka została napisana z ogromnym zaangażowaniem. Autorka potrafi zainteresować czytelnika. Ja nie mogłam się od niej oderwać nawet na chwilę, gdyż byłam bardzo ciekawa dalszych losów bohaterów i tego jak rozwiąże się zagadka tajemniczego morderstwa. Wszystkie wydarzenia zostały opisane w sposób niezwykle realistyczny, dzięki czemu czułam się tak, jakbym znajdowała się w samym centrum wydarzeń. Emocje bohaterów niesamowicie mi się udzielały. Wspólnie z nimi przeżywałam wszystkie radości i smutki i było mi żal, że książka tak szybko dobiegła do końca. Mam nadzieję, że jej kontynuacja ukaże się już niebawem.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Natalia Nowak-Lewandowska, „Układanka”, Zakrzewo, Wydawnictwo Replika, 2018 r.
Komentarze