„Umysł Andrew” – recenzja
W taką właśnie podróż zabiera nas amerykański pisarz E. L. Doctorow, opisując rozmowę terapeuty i pacjenta. Andrew po tragicznej śmierci żony ma problemy ze zdrowiem psychicznym. Opowiada „doktorkowi” o swoim życiu i miłości, podkreślając na każdym kroku, że sprowadza plagę nieszczęść na wszystkich, których spotyka. W niesamowitej historii ukrywa się głębia psychologiczna. Co kryje się w naszych umysłach? Czy narzucone z góry osobowość lub los decydują o naszym życiu?
„Umysł Andrew” na pewno nie jest książką dla wszystkich. Nie ma tu prostej, szybciej lub wolniej rozwijającej się fabuły. Właściwie od początku wiemy kim jest Andrew i co go spotkało. Strona po stronie cofamy się do różnych momentów w jego życiu i odkrywamy zakątki jego umysłu. Książkę, ze względu na wiele nużących momentów, czyta się raz trudniej, raz łatwiej, ale sposób w jaki jest napisana niewątpliwie zachwyca. Potwierdzeniem mojej opinii są liczne nagrody przyznane autorowi. Edgar Laurence Doctorow jest m.in. trzykrotnym zdobywcą „National Book Critics Circle Award” i dwukrotnym laureatem „PEN/Faulkner Award”. Dostał też medal za wybitny wkład w literaturę amerykańską, a „Umysł Andrew” został uznany przez „The Telegraph” za tytuł roku.
Jeśli lubicie literaturę psychologiczną, to ta zagmatwana historia, która demaskuje zakamarki ludzkiego umysłu i skłania do refleksji, z pewnością przypadnie wam do gustu.
Dominika Jaworowska
(dominika.jaworowska@dlalejdis.pl)
E. L. Doctorow, „Umysł Andrew”, Warszawa, Świat Książki, 2016
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze