Poezja Haliny Poświatowskiej od samego początku wykazywała związki z biografizmem – bez wątpienia w wierszach odnajdujemy doświadczenia, a nawet konkretne wydarzenia, które miały miejsce w życiu poetki. Siłą tej twórczości jest między innymi jej sugestywność, więc czytelnicy i badacze z lubością określali teksty częstochowskiej poetki jako zapis tragicznych przeżyć. Należy zauważyć, że życiorys Poświatowskiej jest stosunkowo dobrze znany czytelnikom, a i poezja autorki „Hymnu bałwochwalczego”, debiutanckiego tomiku, jest współcześnie znana (choć bardzo pobieżnie).
Zdaje się, że Poświatowska nie zawsze miała szczęście do biografów. Nie jest w tym zresztą odosobniona, trudno o rzetelną i wyczerpującą biografię, która potrafi zaciekawić i nie razi przytłaczającymi wywodami. Książka Kaliny Błażejewskiej niestety nie do końca spełniła moje oczekiwania. Spodziewałam się czegoś świeżego, a przy tym porządkującego dotychczasową wiedzę o życiu poetki.
Książka Błażejewskiej „Uparte serce. Biografia Poświatowskiej” to tekst beletryzowany, przytaczający „historię życia”, co tworzy konstrukcję odpowiadającą mało wymagającemu czytelnikowi, który chciałby zapoznać się z życiorysem poetki, a jego dotychczasowa wiedza nie jest ponadprzeciętna. Tym, którzy sporo wiedzą na ten temat pewnie czegoś zabraknie – bezpośrednich wspomnień o Poświatowskiej, niewyjaśnionych miejsc i spornych zagadnień. Książka nie ma ambicji naukowych, ale autorka uczciwie uprzedza o tym czytelnika na pierwszych kartach publikacji.
Mimo to doceniam „Uparte serce” za całościowe spojrzenie i ogrom pracy, jaki autorka musiała włożyć w powstanie tekstu. Udało się skontaktować z niektórymi bliższymi i dalszymi znajomymi, niektóre etapy życiorysu zyskały bardzo potrzebna charakterystykę. Wartościową częścią książki jest pokaźny zbiór fotografii, z których niektóre po raz pierwszy opublikowano w kolorze.
Sylwia Błażejczyk
(sylwia.blazejczyk@dlalejdis.pl)
Kalina Błażejewska, „Uparte serce. Biografia Poświatowskiej”, Kraków, Wydawnictwo Znak, 2014
Komentarze