Głównym bohaterem „Uważaj na życzenia” jest Marek, literacki debiutant. Pierwsza książka Marka była strzałem w dziesiątkę. Wydawnictwo współpracujące z Markiem, zaproponowało mężczyźnie dalszą współpracę. Mogłoby się wydawać, że pisarz odnalazł swój sens życia i ciekawe zajęcie… Jednak coś go ograniczało.
Marek miał sporo znajomych, z którymi często uczęszczał do barów. W klubach otaczał się nowopoznanymi kobietami, wdając się z nimi w krótkotrwałe relacje. Pomimo tego, że mężczyzna lubił pisanie, to zawsze górował alkohol i imprezy.
Bohater książki Rafała Nowotnego nieustannie poszukiwał sensu swojego życia. Gdy tylko próbował odciąć się od znajomych i wypełniać kolejne strony powieści, zawsze znajdował przeszkody. Termin oddania kolejnej publikacji mijał, a pracownica wydawnictwa upominała się o natychmiastowe ukończenie dzieła. Odwlekający wykonywanie pilnych zadań Marek nadal poprzestawał na obietnicach.
Pewnego wieczoru Marek poznał wartościową dziewczynę, która stanowiła w jego życiu przełom i zaczęła być zapowiedzią pewnych zmian. Patrycja – bo tak miała na imię, zarzuciła Markowi, że uważa się za nie wiadomo jakiego pisarza, choć tak naprawdę jest pijakiem i marnuje swój talent. Główny bohater zaczął się wówczas zastanawiać nad prawdziwością tego stwierdzenia i chciał poznać tę tajemniczą dziewczynę.
Przez pewien czas znajomość z Patrycją wznosiła Marka na wyżyny. Odrzucił powierzchowne towarzystwo i alkohol na rzecz nowej miłości. Młody pisarz dokończył drugą książkę. Międzyczasie podróżował z Patrycją i wspólnie doceniali piękno jesieni.
Nowa książka Marka nie została zaakceptowana przez redaktora wydawnictwa, bowiem większość zdań było w niej nielogicznych. Zdesperowany bohater zamiast wrócić do domu, do ukochanej poszedł prosto do baru. Upił się i spędził noc z dziewczyną w ramonesce… Pojawiły się wyrzuty sumienia – a żeby zapomnieć, zaczął pić, potem już tylko ćpać. Był bliski śmierci, jednak po całkowitym upadku, odbił się od dna i zaczął prawdziwie żyć.
„Uważaj na życzenia”, to książka godna przeczytania. Kreacja głównego bohatera zrobiła na mnie wrażenie. Utożsamiłam się emocjonalnie z Markiem i byłam zła, że marnuje sobie życie. Śledząc losy pogmatwanej postaci nie mogłam doczekać się zwrotu akcji, a wraz z nią zmiany postępowania Marka. Jednak trzeba przyznać, że autor publikacji – Rafał Nowotny sprytnie stworzył tę historię. „Uważaj na życzenia” to – tak jak u bohatera książki – literacki debiut Nowotnego, lecz stwierdzam, że czekam na kolejne, mam nadzieję owocne publikacje.
Ewelina Grzesiuk
(ewelina.grzesiuk@dlalejdis.pl)
„Uważaj na życzenia”, Rafał Nowotny, Gdynia, Novae Res, 2015
Komentarze