Bianca podejmuje decyzję o zamieszkaniu z Jamesem. Nigdy wcześniej nie była z żadnym mężczyzną tak blisko, więc wszystko co się dzieje, jest dla niej czymś zupełnie nowym. Choć kobieta nie jest do końca pewna uczuć zarówno swoich, jak i swojego ukochanego, ma nadzieję, że w końcu odnajdzie w życiu szczęście. Ciągle towarzyszy jej jednak przeczucie, że zło czai się tuż za rogiem. Niestety bolesna przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Zakochani skrywają przed sobą tajemnice, które mogą się odbić szerokim echem na ich związku. Ponadto na ich drodze do szczęścia próbuje stanąć niebezpieczny ojciec kobiety. James za wszelką cenę próbuje chronić ukochaną. Czy uda mu się zapobiec tragedii? Czy Bianca będzie w końcu szczęśliwa?
Powieść „Uziemieni” to trzecia część cyklu „W przestworzach”. Miałam więc pewne obawy, że nie czytając poprzednich dwóch książek, będę miała problem z zaaklimatyzowaniem się w lekturze. Autorka nie stosuje jednak licznych nawiązań do poprzednich części, tak więc nawet bez ich znajomości spokojnie możemy przeczytać lekturę. Zarówno Bianca, jak i James to osoby wobec których los nie był zbyt łaskawy. W dzieciństwie oboje zostali skrzywdzeni przez swoich bliskich, jednak każdy z nich przeżywa to na swój sposób. James jest przystojnym, inteligentnym i bogatym właścicielem sieci hoteli., który przyciąga swoim nieprzeciętnym spojrzeniem. Bianca to 23-letnia stewardessa, marząca o prawdziwej miłości, jednak bojąca się skrzywdzenia i odrzucenia. Pomimo iż nie są oni idealni, to zaskarbili sobie moją sympatię. Gorąco im kibicowałam na drodze do szczęścia.
Książka jest napisana językiem lekkim i przyjemnym, dlatego czyta się ją w tempie błyskawicznym. Wciąga już od pierwszej strony i sprawia, że trudno się od niej oderwać nawet na chwilę. Choć zakończenie jest dość przewidywalne, to w książce możemy odnaleźć wiele scen, które potrafią czytelnika zaskoczyć. Autorka zwraca uwagę na fakt, że krzywdy doznane w dzieciństwie mają ogromny wpływ na późniejszy rozwój człowieka. W niektórych momentach lektura jest niezwykle wzruszająca, choć w przeważającej części emanuje radością i optymizmem.
„Uziemieni” to powieść niezwykle nastrojowa, idealna na wakacyjne wieczory. Pozwala zrelaksować się i oderwać choć na chwilę od problemów dnia codziennego. Znajduje się w niej wiele scen erotycznych, jednak nie są one przesadzone. Doskonale wkomponowują się w całość książki. Jeżeli jesteście miłośniczkami romansów, to ta powieść będzie dla was idealna, choć uważam, że wielbicielki literatury obyczajowej również nie będą nią rozczarowane.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
R. K. Lilley, „Uziemieni”, Gliwice, Wydawnictwo Editio, 2017 r.
Komentarze