Z okazji 100-lecia pierwszego wydania książki wybitnego Marcela Prousta, wydawnictwo MG wznowiło nakład, przypominając tym samym o ponadczasowym geniuszu literackim tego pisarza. „W cieniu zakwitających dziewcząt” to druga część quasi-autobiograficznego cyklu, po którą sięgnęłam z wielką ekscytacją i łaknieniem najwyższej klasy literatury. Na szczęście ponownie się nie zawiodłam!
Autor skrupulatnie opisuje okres, w którym dojrzewając zaczynał się interesować dziewczętami oraz ich sposobem postrzegania i ujarzmiania rzeczywistości. Z chirurgiczną precyzją obserwuje i zapamiętuje każdy gest, słowo oraz moment. Całość podzielona została na dwie części, w których możemy poznać autora od zupełnie nowej strony. Pierwsza część została poświęcona Odecie de Crécy, której postać jest szczegółowo analizowana i interpretowana. Z kolei druga część związana jest z pobytem bohatera w Balbec, gdzie poznał prawdopodobnie najważniejszą kobietę w swoim życiu, noszącą imię Albertyna. Autor doskonale i ciekawie prezentuje także obraz życia francuskiego mieszczaństwa w czasach belle epoque, zwracając przy tym baczną uwagę na każdy szczegół. Jednak najważniejszą istotą stają się tutaj relacje międzyludzkie, których obserwacja pozwala na wyciąganie wniosków determinujących codzienność i postrzeganie rzeczywistości.
Czytając niniejsze dzieło ponownie wchodzimy w wewnętrzny świat bohatera, który jest momentami spokojny, a kiedy indziej wciągający i porywający. Przez karty przewija się nostalgia, ale także przede wszystkim refleksja nad życiem. Z kolei spostrzegawczość i geniusz obserwacyjny autora rodzi w czytelniku tęsknotę do poznawania tego, co na pozór jest oczywiste. Opis stosunków w mieszczańskiej belle epoque oraz relacji interpersonalnych to prawdziwe arcydzieło. Autor z niezwykłą precyzją i wyczuciem przeniósł na papier swoje spostrzeżenia w sposób barwny i interesujący, dając tym samym wyraz wielkiego talentu literackiego. Niemal każdym zdaniem mamy ochotę się delektować, gdyż ich kunszt i piękno pobudzają zmysły, wyobraźnię i poszerzają horyzonty czytelnicze.
Twórczość Marcela Prousta jest ponadczasowa i wyróżnia się niepowtarzalnym klimatem. Jego kunszt pisarski oraz niezwykły talent do budowania zdań nacechowanych przenikliwością i poetyzmem właśnie w niniejszej książce objawia się pełną krasą. Jest to literatura cięższa, wymagająca i na pewno nie każdy może się nią delektować. Aczkolwiek osobiście uważam, że z twórczością Marcela Prousta każdy powinien się zaznajomić, gdyż to po prostu klasyka i to nie bez powodu.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Marcel Proust, „W cieniu zakwitających dziewcząt”, Kraków, Wydawnictwo MG, 2014.
Komentarze