Główną bohaterką książki jest Susana – ambitna i piękna kobieta, która pomyślnie kończy studia i postanawia zrobić kolejny krok naprzód, jakim jest rozpoczęcie samodzielnego życia. Zrywa ze swoim skrajnie nieodpowiedzialnym chłopakiem, który wyjeżdża do Kenii w poszukiwaniu przygód oraz dostaje wymarzoną pracę w banku. Niestety, sen z powiek spędza jej zachowanie szefa, który wyraźnie jest nią zainteresowany. Susana jednak twardo stąpa po ziemi i nie bierze pod uwagę romansu z mężczyzną. Tym bardziej, że w jej życiu pojawia się przystojny William, którego poznaje w drodze powrotnej ze służbowego wyjazdu. Czy dziewczyna zdoła uzmysłowić szefowi, że nic do niego nie czuje? Czy odnajdzie szczęście u boku nowo poznanego Williama pomimo natarczywości byłego chłopaka?
Akcja powieści rozgrywa się głównie w Stanach Zjednoczonych, jednak autorka przenosi nas również do Kenii oraz takich stolic jak Paryż czy Berlin. Powieść jest pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Trzyma czytelnika w napięciu i sprawia, że nie można się od niej oderwać nawet na chwilę. Autorka pozwala zrelaksować się i choć na chwilę oderwać od problemów dnia codziennego. Malownicze opisy Afryki i europejskich krajów sprawiają, że bez wychodzenia z domu możemy się przenieść do zupełnie innej rzeczywistości.
Susana to osoba niezwykle zdeterminowana, która pomimo przeciwności losu uparcie dąży do realizacji postawionych sobie celów. Bardzo zaimponowała mi swoją postawą. Mnogość bohaterów nie powoduje uczucia dezorientacji, choć na początku miałam co do tego pewne obawy. Lektura jest pełna różnorodnych emocji, począwszy od radości, po smutek i rozgoryczenie. Dostarcza wzruszeń i przywraca wiarę w człowieka. Książkę czyta się w sposób lekki i przyjemny. Ciekawym urozmaiceniem powieści są emocjonujące dialogi. Zakończenie książki potrafi zaskoczyć. Pomimo nieskomplikowanej fabuły jest ona niezwykle wciągająca i sprawia, że nawet po jej przeczytaniu mamy apetyt na więcej. To lektura idealna dla wszystkim miłośniczek powieści romantycznych.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Halina Strzelecka, „W kierunku zachodzącego słońca”, Konin, Wydawnictwo Psychoskok, 2018 r.
Komentarze