Bohaterka książki „W objęciach samotności” jest dla mnie tragiczną postacią, a cała ta pozycja przypomina mi pamiętnik, który pokazuje smutne, wręcz przerażające życie młodej dziewczyny.
Sięgając po pozycję Domiki, nie wiedziałam, na co się piszę. Nie lubię takich historii, w których jest tyle złych i trudnych emocji. Główna bohaterka, Dominika, ma osiemnaście lat. Jej życie nigdy nie było harmonijne i spokojne. Pochodzi z rozbitej rodziny i przez to zawsze czuje się samotna i zostawiona sama sobie. Zagubiona nastolatka pragnie zajrzeć w głąb siebie i usłyszeć swoje myśli. Nie potrafi jednak tego zrobić. Nie rozumie świata, który ją otacza; nie rozumie też samej siebie i czuje się kompletnie zagubiona. Według Dominiki życie jest okrutne i nie daje szansy takim osobom jak ona. Coraz częściej miewa myśli samobójcze. Okalecza się, licząc, że to ukoi jej cały wewnętrzy ból, zagłuszy go. Ulga nie nadchodzi i dziewczyna zaczyna wpadać w depresję. Nie radzi sobie kompletnie z otaczającą ją rzeczywistością. Czy ostatecznie rozprawi się z tym ciężkim stanem psychicznym i zacznie żyć normalnie? Tego Wam nie powiem. Musicie sami przeczytać i poznać całą historię bohaterki Dominiki.
Książka daje do myślenia i trudno otrząsnąć się po jej przeczytaniu. Bohaterka dość długo zostaje w myślach i próbujesz zrozumieć ten niesprawiedliwy świat i ludzi, którzy tak obojętnie przechodzą obok ludzkiej krzywdy, bezradności i słabości. Czy polecam? Myślę , że napisanie tak przejmującej historii wymagało nie tylko ogromnej determinacji, ale i odwagi. Dla mnie jest to forma troszkę takiego pamiętnika, obok którego trudno przejść obojętnie i jeśli już weźmiesz go do ręki, na długo zostawi ślad w naszej głowie. Już sama okładka dużo powie nam o zawartości. Mała i lekka forma książki pozwala na szybkie i przyjemne czytanie.
Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)
DOMIKA, „W objęciach samotności ”, Gdynia, Novae Res, 2019
Komentarze