Nita A. Farahany, uznana etyczka i ekspertka w dziedzinie sztucznej inteligencji, w „Walka o mózg. Wolność myślenia w erze neurotechnologii” przedstawia czytelnikowi wizję świata, w którym monitorowanie pracy mózgu staje się codziennością – zarówno w pracy, jak i życiu prywatnym. Już dziś technologia umożliwia zbieranie danych dotyczących snu, tętna i poziomu stresu za pomocą inteligentnych zegarków – ale czy wkrótce ten monitoring nie sięgnie naszej świadomości? Autorka rozważa, czy w przyszłości nie stanie się możliwe, że smartwatch połączony z neurotechnologicznym interfejsem będzie monitorował nasz stan zdrowia i przekazywał alarm zachorowania, zanim pojawią się objawy choroby. Brzmi jak futurystyczna fikcja? Już dziś na niektórych stanowiskach pracy mierzy się funkcjonowanie umysłowe pracowników – od motorniczych tramwajów po operatorów linii produkcyjnych.
Książka została napisana stylem wyraźnie naukowym, co przekłada się na jej strukturę. Liczne odwołania do badań, przytaczanie faktów i danych, precyzyjny język oraz analityczne podejście sprawiają, że nie jest to lektura łatwa. Wymaga od czytelnika skupienia, zaangażowania i pewnej znajomości terminologii bioetycznej oraz technologicznej. To tekst, który zdecydowanie nie pozwala się „przejść” pobieżnie – wymaga refleksji nad każdym zagadnieniem.
Autorka nie tylko alarmuje, lecz przede wszystkim proponuje rozwiązania – apeluje o stworzenie adekwatnych regulacji chroniących wolność myśli, mentalną integralność i prawo do samostanowienia. Książka sięga zarówno po możliwe zagrożenia – np. wykorzystywanie danych z mózgu jako dowodów w sądzie – jak i potencjalne korzyści – np. ostrzeganie przed atakiem epileptycznym czy terapia wspomagająca usuwanie bolesnych wspomnień.
Choć tytuł i tematyka są ekstremalnie nowoczesne, książka ugruntowuje je w realiach, które już dziś mają miejsce – neuronauka umożliwia coraz więcej, a zaawansowane urządzenia neurotechnologiczne stają się powoli „uniwersalnymi sterownikami” naszej interakcji z technologią. Ten kontrast między teraźniejszością a możliwą przyszłością nadaje jej autentyczności i znaczenia.
Dla przeciętnego czytelnika książka może być wyzwaniem – nie dlatego, że język jest zawiły, lecz z powodu charakteru naukowego i analitycznego. Jednak właśnie w tym tkwi jej siła: nie epatuje sensacją, lecz opiera się na danych i rozwadze.
Ten tytuł to rzetelna, merytoryczna pozycja, która w sposób strategiczny łączy dystopijne wizje z realnymi korzyściami, a do tego przypomina, że technologia nie zwalnia nas z odpowiedzialności – wręcz przeciwnie: wymaga, byśmy myśleli etycznie i prawnie o jej rozwoju.
Paulina Ziemińska
(paulina.zieminska@dlalejdis.pl)
Nita A. Farahany, „Walka o mózg. Wolność myślenia w erze neurotechnologii”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań, 2025.
Komentarze