„Wegański detoks” - recenzja

Recenzja książki „Wegański detoks”.
Jesteś ciągle zmęczona? Boli cię głowa? Masz wrażenie przejedzenia, uczucie ciężkości, bądź dolega Ci coś innego? Być może czas na detoks.

W obecnych czasach, żyjąc w nieustannym biegu i często ciągłym stresie, zapominamy o najważniejszym – zdrowiu. Choć uczciwiej będzie powiedzieć, że nawet nie tyle co o nim zapominamy, co przekładamy na później. Trudno się dziwić, bo w związku z pracą czy obowiązkami domowymi to, co wydaje nam się łatwiejsze do odłożenia to zadbanie o siebie i własne zdrowie. A ono w końcu da o sobie znać.

Po książkę ,,Wegański detoks” Dr Marka Bardadyna sięgnęłam, bo chciałam zobaczyć czy nie zawiera ciekawych przepisów na zdrowe napoje. Osobiście nie jestem fanką rygorystycznych diet, a słowo ,,detoks” kojarzy mi się właśnie z czymś takim. Jednak przeczytanie tej książki uświadomiło mi parę istotnych kwestii, o których każdy powinien wiedzieć, nawet jeśli ostatecznie nie zdecyduje się na przeprowadzenie detoksu. Aczkolwiek warto to przemyśleć, bo niezdrowe nawyki żywieniowe, toksyny, czy używki przeciążają nasz organizm. Choć ma on bardzo duże zdolności regeneracyjne to ma też swoje granice. Dlatego warto zadziałać, jeśli widzi się u siebie jakieś niepokojące oznaki zdrowotne i zrobić sobie detoks. Masz wątpliwości, czy detoks może Ci pomóc?

W natłoku informacji, już czasem sami nie wiemy co jest prawdą, a co utartym sloganem, z którego korzystają marketingowcy, by przyciągnąć naszą uwagę oraz sprzedać nam konkretny produkt. W książce Dr Bardadyna ,,Wegański detoks” podoba mi się, że krótko oraz zrozumiale tłumaczy, jak działa nasz organizm. Według Dr Bardadyna, w wielu przypadkach, bez względu na przyczynę naszych dolegliwości, detoks jest czymś, co może w znacznym stopniu nam pomóc. A jeśli nie pomoże, to z pewnością też nie zaszkodzi, ponieważ taki detoks niejako ,,zmusza” nasz organizm do przejścia w tryb obronny, a tym samym do oczyszczenia się. Trzeba pamiętać, że aby takim detoksem nie wyrządzić sobie krzywdy, należy zrobić to pod okiem specjalisty, albo odpowiednio przygotowanym przez niego planie posiłków.

Książka zwiera wszystko, czego potrzebujesz, aby móc to zrobić to w domu. Znajdziesz w niej wszystkie informacje na temat detoksu: czym jest, jak działa i jak może nam pomóc. Znajdziesz w niej także wszelkie potrzebne składniki, ich opis oraz plan na siedmiodniowy detoks wraz z przepisami i proponowanymi przez Doktora Bardadyna ćwiczeniami. Dlatego jeśli chcesz sama spróbować przeprowadzić taki detoks przygotowany przez lekarza, to ta książka będzie idealnym wyborem.

Izabela Guszkowska
(izabela.guszkowska@dlalejdis.pl)

Marek Bardadyn, „Wegański detoks”, Dom Wydawniczy Rebis, 2021.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat