„Wielki Gatsby z angielskim” – recenzja

Recenzja książki „Wielki Gatsby z angielskim”.
Książki najlepiej jest czytać w oryginale. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z klasyką.

Języka można uczyć się w szkole, na kursach. Można oglądać filmy i programy bez lektora czy dubbingu, można też czytać książki.

„Wielki Gatsby” należy do klasyków literatury. Na podstawie tej powieści nakręcono 5 ekranizacji, czyniąc tę historię jeszcze bardziej rozpoznawalną i wręcz uniwersalną. W „Wielkim Gatsbym” aż roi się od emocji, choć nie wszystko w tej książce wyłożone jest jak kawa na ławę. Mamy więc ambicję, potrzebę bycia kochanym i szanowanym, chęć bycia szczęśliwym. Jednak dominujące w tej książce zdaje się być… rozczarowanie. Absolutnie nie czytelnicze. Raczej rozczarowanie rzeczywistością głównego bohatera. To w gruncie rzeczy przygnębiająca opowieść o tym, jak wielką niszczącą siłę ma pieniądz. Książkę z pewnością warto przeczytać.

Jednak to nie powieść F. Scotta Fitzgeralda jest głównym obiektem tej recenzji. A właściwie niedokładnie. Wydawnictwo Poltext wzięło na warsztat tę historię, by pomóc osobom doskonalącym swoją znajomość języka angielskiego.

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że „Wielki Gatsby z angielskim” to nie jest dokładnie cała powieść, ale podręcznik ten oparty jest na oryginalnym tekście powieści. Książka skonstruowana jest w bardzo przejrzysty sposób. Składa się z 9 rozdziałów, a każdy z nich zakończony jest ćwiczeniami pozwalającymi zweryfikować rozumienie tekstu, a także zapoznanie się lub odświeżenie sobie rożnych reguł gramatycznych. Duży plus za zwięzłe wyjaśnienia dotyczące teorii i różnorodne ćwiczenia, które nie nużą, a na końcu książki znaleźć można klucz do zadań. Dodatkowym atutem książki są też ciekawostki dotyczące języka, kultury i historii. Stanowią one idealne uzupełnienie lektury, pozwalając lepiej zrozumieć kontekst wydarzeń opisanych w „Wielkim Gatsbym”.

W każdym rozdziale książki na marginesach znalazły się tłumaczenia trudniejszych słów. I trzeba przyznać, że większość z nich rzeczywiście należałoby za trudne uznać. Jeśli miałabym doszukać się w tej książce jakichś obszarów do poprawy, to dużym walorem byłoby, gdyby poza tłumaczeniem słów z marginesów znalazła się tam też ich transkrypcja fonetyczna.

„Wielki Gatsby z angielskim” zakwalifikowany został jako podręcznik dla osób na poziomie znajomości języka równym B2. Jestem jednak przekonana, że także osób z poziomem wyższym podręcznik ten nie będzie bułką z masłem. Wyzwanie może stanowić przede wszystkim język, jakim powieść została napisana.

„Wielki Gatsby z angielskim” to udany sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

Opracowanie Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Grzegorz Komerski, Wielki Gatsby z angielskim, Wydawnictwo Poltext, Warszawa 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat