„Wielki Szlak Himalajski” – recenzja

Recenzja książki „Wielki Szlak Himalajski”.
Kochacie przygody? Kochacie podróże? Ta książka jest dla Was…

Zawsze podziwiałam osoby, które są odważne i nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Zawsze z podziwem patrzyłam na podróżujących po różnych zakątkach świata. Do miejsc tajemniczych, ale i pięknych, fascynujących i bardzo niebezpiecznych. Kiedy dostałam książkę Pani Joanny i Pana Bartosza bardzo mnie zaciekawiła i wiedziałam, że poznam wspaniałych ludzi, którzy wiedzą czego chcą od życia i nie boją się wyzwań.

Bartosz od zawsze marzył o wielkiej wyprawie Wielkim Szlakiem Himalajskim. Początkowo nie myślał o tym poważnie. Było to jedynie jego marzenie. Z czasem jednak marzenie stało się celem obranym zarówno przez niego jak i Joannę. Tak oto postanowili pójść razem jedną drogą i osiągnąć swój cel. Wspólny cel.

1700 km, 120 dni, dwoje ludzi i jedna misja. Ogromna odwaga i determinacja. Ta książka to nie tylko uzmysławia nam, jaki jest Szlak Himalajski, ale przede wszystkim pokazuje ogromną chęć realizacji swoich marzeń. Czytałam ją kilka wieczorów i nie żałuję ani jednej minuty poświęconej na tę lekturę. Poznajemy całą trasę jaką pokonywali młodzi ludzie, ciekawe miejsca, kulturę oraz emocje jakie im w towarzyszyły w trakcie wyprawy. Mnóstwo zdjęć zawartych w książce pomaga nam wyobrazić sobie całą scenerię wydarzeń.

Dzięki lekturze możemy przekonać się, że tak naprawdę warto mieć marzenia. Każdy z nas ma świadomość, że one same się nie spełnią, a wszystko zależy przecież od nas samych. Jednak jeśli do czegoś bardzo się dąży i jeśli czegoś bardzo się chce, to nie ma rzeczy niemożliwych. Ci młodzi są tego dowodem. Pomimo obaw i przeciwności jakie napotkali już na samym początku podróży, nie poddali się. Szli dalej, ponieważ wierzyli, że uda im się. Mieli cel, który chcieli osiągnąć. Mieli marzenia, które chcieli spełnić.

Według mnie książka jest genialna. Uwielbiam tego typu relacje z podróży. Ma formę reportażu i czyta się ją naprawdę bardzo przyjemnie. Polecam jak najbardziej. Na pewno znajdzie uznanie u wielu czytelników.

Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)

Joanna Lipowczan, Bartosz Malinowski, „Wielki Szlak Himalajski”, Gliwice, Bezdroża , 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat