Mindy Wright to uzdolniona siedemnastolatka, która odnosi sukcesy w narciarstwie. Podczas jednego z turniejów doznaje poważnej kontuzji, co stawia karierę dziewczyny pod znakiem zapytania. To jeszcze nie koniec zmartwień. Gdy trafia do szpitala, okazuje się, że cierpi na białaczkę. Potrzebny jest natychmiastowy przeszczep. Wtedy wychodzi na jaw, że rodzice dziewczyny nie są jej biologicznymi rodzicami. Zaczyna się walka o życie dziewczyny. Jednak ujawnienie jednego sekretu, wyciąga nie wierzch kolejne, a jak się potem okazuje, rodzinnym sekretom nie ma końca.
Nie jest to thriller, gdzie po przeczytaniu stu stron czytelnik od razu przewiduje zakończenie, a potem czyta jedynie po to, by potwierdzić swoje przypuszczenia. Gwarantuję, że historia nawet dla najsprytniejszego czytelnika będzie miała coś w zanadrzu, a to wszystko dzięki oryginalnemu pomysłowi na konstrukcję fabuły. Choć może się z początku wydawać, że akcja wolno się rozwija, to zapewniam, że jak już się rozkręci, to nie da rady jej zatrzymać i wtedy już ciężko się od tej książki uwolnić.
Masa kłamstw, półprawd i sekretów towarzyszy czytelnikowi aż do samego końca. Autorka stopniowo odkrywa przed czytelnikami karty, tak by rozbudzona ciekawość nie gasła. J.T.Ellison pisała tę książkę przez kilka lat, może to dzięki temu jest tu absolutny brak nieścisłości. W związku z tym fanom gatunku radzę zapamiętać to nazwisko.
Autorka przy pomocy tej książki pragnęła zwrócić uwagę na Project Semicolon (Projekt Średnik). Ruch ten powstał w Stanach Zjednoczonych. W Polsce nie jest jednak zbyt popularny. Symbol średnika tatuują sobie osoby, które przetrwały kryzys w swoim życiu, a także ci, którzy w swojej rodzinie mają osobę z kryzysem i czynią to na znak solidarności. Średnik to znak interpunkcyjny rozdzielający zdanie w momencie, w którym mogłoby się ono skończyć, a mimo to ma ono swój dalszy ciąg. Książka ma zachęcić czytelników do dyskusji na temat wszelkiego rodzaju chorób psychicznych.
Emilia Ogrodzińska
(emilia.ogrodzinska@dlalejdis.pl)
J.T. Ellison „Więzy krwi”, Muza, Warszawa 2022
Komentarze