Co powiecie jednak na to, by do akcji wkroczyła sztuczna inteligencja?
Komputery, Internet, telefony komórkowe są już dla nas codziennością. Nasz zdigitalizowany świat nie jest już jednak martwą masą kabli, płyt głównych, dysków czy suchych danych. Na naszych oczach powstaje nowa rzeczywistość, w której to, co do tej pory było zwykłą maszyną, staje się samodzielnym tworem zdolnym do prowadzenia rozmów, samodoskonalenia czy wyciągania daleko idących wniosków. Książka autorstwa P. Z. Reizina pod tytułem „Właściwy wybór” od razu przyciągnęła moją uwagę. Kwestie poruszane w powieści dotyczące rozwoju sztucznej inteligencji, w ostatnim czasie znajdują się w centrum mojego zainteresowania. Jako osoba, która nie raz miała okazję próbować różnego rodzaju rozwiązania z tej dziedziny, byłam niezwykle przejęta tym, że mogę oddać się lekturze tak fascynującej książki.
Jen i Aiden to zgrany tandem, świetnie się rozumieją i uwielbiają rozmawiać dosłownie o wszystkim. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Aiden nie jest człowiekiem, lecz inteligentnym programem komputerowym, który pod okiem niczego nieświadomych twórców odkrywa fascynujący świat emocji. Czujny towarzysz głównej bohaterki zauważa, że Jen jest nieszczęśliwa – wszystko z powodu mężczyzn. Aiden postanawia więc rozprawić się z niewiernym byłym partnerem kobiety, a na dodatek podejmuje się misji znalezienia dla niej idealnej drugiej połówki.
Powieść „Właściwy wybór” to prawdziwa gratka dla miłośników science fiction i romansów. Lektura tej książki była dla mnie czystą przyjemnością, choć osobiście uważam, że cała historia była odrobinę przekombinowana. Świetny pomysłem było z pewnością przedstawienie fabuły z perspektywy kilku bohaterów. Czytelnik, widząc świat „oczami” sztucznej inteligencji, ma okazję dostrzec wszystko to, co bardziej lub mniej świadomie pomijamy w naszym codziennym życiu.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
P. Z. Reizin, „Właściwy wybór”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2018
Komentarze