"Włoski nauczyciel" - recenzja
Dla Bear Bavinsky malowanie było wszystkim. Uchodzący za wielkiego artystę i geniusza, tworzył obrazy dla społeczeństwa, nie dla snobów. A jego marzeniem było ujrzenie swoich obrazów w największych oraz najważniejszych muzeach świata. W Rzymie wśród farb, pędzli, mrocznej atelier oraz niepokoju mieszka mały Pinch, który musi mierzyć się z cieniem ojca malarza i niespełnioną matką, twórczynią wyrobów ceramicznych. Walczy o uczucia i o uwagę ojca, który kocha go na swój sposób, a zarazem „robi” więcej dzieci i zmienia kobiety życia, próbując dotrzymać danych obietnic, o ile nie zajmuje go palenie własnych dzieł. Życie Pincha balansuje między miłością, złością, niedopasowaniem i ambicjami, by zaimponować ojcu. Gdy Bavinsky wyjeżdża do Nowego Jorku, Charles "Pinch" próbuje malować, chcąc zbliżyć się do ojca, a oddalić od dziwaczejącej matki. Jednak ojciec niszczy jego marzenia, stwierdzając, że artystą on nigdy nie będzie. Dlatego Pinch zwraca się w stronę historii sztuki i nauczania. Aczkolwiek drogi z jego ojcem ciągle się przecinają, a wpływ ojca na syna nie maleje…
Wobec sztuki i wpływu rodziców na życie dziecka nie ma jednej reguły. Pinch przez całe życie czuł niedosyt wobec przeżywanej rzeczywistości. Wielu rzeczy nie uczynił lub nie potrafił zrobić w poprawny sposób. Dopiero u kresu życia opada z niego zniecierpliwienie i ignorancja wobec dobrze przeżytego życia - może nie w blasku sławy, ale pełnego i w miarę satysfakcjonującego.
„Włoski nauczyciel" to bardzo ciekawa powieść inspirowana inną książką o życiu Picassa i wspomnień wnuczki o nim. Pełna pięknych słownych obrazów, szerokiego spektrum artystycznych hiperboli, uważnej obserwacji rzeczywistości oraz walki marzeń z realizmem. To także niezaprzeczalnie opowieść o rodzinie i odpowiedzialności oraz historia o wpływie rodziców na życie dziecka. Niewątpliwie wyjątkowy rarytas wśród książek o życiu artystów zabarwionej psychologiczną dywagacją.
Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)
"Włoski nauczyciel", Tom Rachman, Wydawnictwo Znak , Kraków 2019
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze