Stephen Budianski opisuje przede wszystkim działalność NSA – Amerykańskiej Wewnętrznej Agencji Wywiadowczej. Dowiadujemy się więc, że początki NSA sięgają drugiej wojny światowej i próby rozszyfrowania niemieckiego szyfru Enigmy, jak i zdobywania informacji o japońskiej działalności. Jednak działalność Agencji Wywiadowczych począwszy od CIA po NSA najbardziej została rozwinięta w trakcie zimnej wojny, kiedy to przeciwnik USA czyli ZSRR dysponowało bronią atomową. Wtedy to szpiegowanie było kwestią życia i śmierci cywilizacji zachodu, a przynajmniej tak było odbierane. Z książki „Wojna szyfrów. Amerykańscy łamacze kodów i sekretna wojna ze Związkiem Sowieckim” możemy dowiedzieć się, jaką niepochlebną opinię mieli amerykańscy szpiedzy na temat możliwości obliczeniowych, a co za tym idzie skuteczności, komputerów. Jest to o tyle zabawne, że w dzisiejszych czasach główną rolę w działalności NSA pełnią komputery. Paradoksalnie obecnie najsłabszym ogniwem są ludzie.
Książka Stephena Budianskiego jest godna polecania dla każdego, kto jest zainteresowany historią II Wojny Światowej oraz czasów współczesnych. Czytelnik zostanie przeniesiony w rzeczywistość, gdzie zdobywanie informacji jest najważniejsze, aby wyprzedzić ruch przeciwnika. Dzięki tej książce sama dostrzegłam fakt, że w dzisiejszym czasie wszechobecnego dostępu do Internetu i wiedzy, informacje są nadal w cenie. Zwłaszcza te, które są dostępne nielicznej grupie ludzi.
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
„Wojna szyfrów. Amerykańscy łamacze kodów i sekretna wojna ze Związkiem Sowieckim” - Stephen Budiansky, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2017
Komentarze