Współczesne myśli zebrane Józefa Barana

Recenzja książki „Spadając patrzeć w gwiazdy”.
Józef Baran zachwyca kolejnym zbiorem przemyśleń i spostrzeżeń.

Dziennik to zupełnie inna forma literacka od znanej wszystkim prozy, albo nawet wszystkim znanej poezji. To tak różnorodny gatunek autobiograficzny, że każdy może znaleźć w nim „coś dla siebie”. Jest to spowodowane bogactwem tematyki zawartej w tego typu formie literackiej. Znajdzie się tam mieszanka wierszy, spostrzeżeń politycznych, zapisków z codziennych zdarzeń, sytuacji wyjątkowych ale i dnia codziennego.

„Spadając patrzeć w gwiazdy” to zbiór tekstów o charakterze bardzo osobistym, mieści się w nich garść emocji i uczuć wprost od autora. Każdy kolejny wpis mówi o innej sytuacji, jest relacją autora wraz z komentarzem odnośnie zasłyszanej przypadkowo w sklepie rozmowy, czy audycji radiowej która wywarła na nim wrażenie. Wpisy nie są powiązane ze sobą tematycznie, co daje możliwość czytania wyrywkowo. Nie należy też doszukiwać się kontynuacji jakiegoś wpisu. Są to zapiski często opatrzone datą, miejscem, a nawet godziną jeśli ma to znaczenie. Nadaje im to charakteru nieformalnego, początkowo sprawia to wrażenie utworu łatwego w odbiorze, mimo że niekoniecznie tak jest.

Najnowszy zbiór zapisków Józefa Barana (2008-2012) zawiera w sobie opisany skrawek z ostatnich lat jego życia. Znajdziemy tam portrety znanych osób, fragmenty korespondencji m.in. ze Sławomirem Mrożkiem, a nawet reportaże z wypraw do Holandii, Brazylii, czy na Kretę. Dla miłośników literatury podróżniczej jest to wyjątkowo ciekawe, ponieważ oprócz zwykłego opisu zabytków czy słynnych miejsc, autor zapewnia osobiste odczucia co do danego miejsca. To je bardziej urozmaica, czyta się to przyjemnie, można się wczuć w sytuację w której znalazł się pisarz.

Uważam, że jeśli komuś nieobca jest taka forma gatunku literackiego oraz ceni sobie błyskotliwe poczucie humoru, które znaleźć można nawet we fragmentach o ważnych politycznych sporach to książka „Spadając patrzeć w gwiazdy” na pewno przypadnie mu do gustu. Mnie osobiście wciągnęła i rozbawiła niejednokrotnie. Przy tym zawiera masę inteligentnych spostrzeżeń, które po prostu warto poznać.

Katarzyna Picz
(Katarzyna.picz@dlalejdis.pl)

Józef Baran, „Spadając patrzeć w gwiazdy”,  Zysk i S-ka, Poznań 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat