„Wszystko na mojej głowie” - recenzja

Recenzja książki „Wszystko na mojej głowie”.
„Czy jesteśmy w stanie być po prostu kobietami? Każda z własną historią, tęsknotami i spełnieniem. Bez nieświadomego oceniania się nawzajem przez pryzmat ról narzucanych przez społeczne oczekiwania?”

„Wszystko na mojej głowie” to kolejna wyjątkowa książka autorstwa Jakuba Bączykowskiego. To wyjątkowe historie osób przychodzących do salonu fryzjerskiego „Rita”. Jak wśród tych wszystkich opowieści odnajduje się właścicielka, czy może jakoś pomóc klientom? A może lepiej nie zagłębiać się w ich historie?

Rita to wyjątkowa, pięćdziesięciokilkuletnia fryzjerka. Kobieta od lat z pełnym zamiłowaniem wykonuje ten z pozoru prosty zawód. Jednak przecież nic nie może być proste, gdy spotykamy się codziennie z różnymi osobami. Tak też jest w życiu Rity. Z pozoru to zwykła mama dwójki nastoletnich dzieci, żona i specjalistka od stylizacji fryzur i zarostu. Jednakże kobieta każdego dnia pomaga wielu osobom uporządkować nie tylko to, co na głowie, ale i w głowie. Rita jest bowiem swego rodzaju „terapeutką” i powierniczką dla klientów salonu. Czy pomagając jednak innym, nie pochłoną jej własne problemy?

„Wszystko na mojej głowie” to książka, która już swoją wyjątkową okładką przykuwa wzrok. Wzorowana jest ona bowiem na „przytulnych”, azjatyckich książkach opowiadających o życiu i rozwiązywaniu życiowych problemów. Również treść publikacji jest polską odpowiedzią na ten azjatycki fenomen literacki. W kolejnych rozdziałach poznajemy nie tylko samą Ritę, właścicielkę salonu fryzjerskiego, ale również jej klientów. Autor ukazuje nam za ich pośrednictwem różnorodne problemy, które możemy napotkać również w naszym życiu i wskazuje, jak można sobie z nimi, choć częściowo, radzić.

Autor, Jakub Bączykowski, doskonale potrafi wykreować zarówno postaci – są one bardzo różnorodne – jak i nakreślić w realny sposób dotykające ich problemy. Również Rita – główna bohaterka całej książki – jest ukazana czytelnikowi w sposób realny. Autor bardzo profesjonalnie ukazuje ludzkie emocje, które targają poszczególnymi osobami, dzięki czemu możemy wczuć się w to, co akurat przeżywają.

„Wszystko na mojej głowie” autorstwa Jakuba Bączykowskiego to książka, po którą zdecydowanie powinien sięgnąć każdy fan azjatyckiej „cozy” literatury. To książka, która otula niczym ciepły kocyk, nawet wtedy, gdy jest trudno.

Magdalena Chmielewska

Jakub Bączykowski, „Wszystko na mojej głowie”, Czwarta Strona, Poznań, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat