"Wszystko zaczyna się w głowie" – recenzja

Recenzja książki "Wszystko zaczyna się w głowie".
Księgarnie uginają się od nadmiaru książek motywacyjno-rozwojowych. Na rynku wydawniczym pojawiła się właśnie nowa pozycja autorstwa Karoliny Cwaliny-Stępniak.

Karolina Cwalina-Stępniak na co dzień pracuje jako coach w Ośrodku Psychoterapii i Coachingu Inner Garden w Warszawie. Jak sama o sobie mówi, jest coachem dla ludzi, którzy nie potrzebują coacha. Albo przynajmniej tak im się wydaje. Jej pierwsza książka „Wszystko zaczyna się w głowie. Planuj, działaj, nie marudź!", również motywacyjny poradnik, stała się bestsellerem.

Autorka przekonuje, że wszystkie nasze problemy, ale również powodzenia siedzą w głowie. To od nas zależy, czy nam się w życiu ułoży czy nie. My jesteśmy panami swego losu i wszystko w naszych rękach. Sposób patrzenia na świat i chęć działania mogą zdziałać cuda. Karolina Cwalina-Stępniak przekonuje, że nic nie dzieje się samo i sukces nie spadnie nam z nieba, trzeba zacząć działać i zmieniać swoje życie na lepsze. Odwołuje się do swojej przeszłości i podaje przykłady, kiedy nie zawsze było kolorowo i miała chwile zwątpienia. Dzięki odwadze i ciężkiej pracy w końcu jest świadoma czego chce od życia i wie, że jest we właściwym miejscu.

Karolina Cwalina-Stępniak pisze językiem prostym i dosadnym. Autorka w luzacki sposób stara się przekazać swoją wiedzę, momentami stosując wyrażenia i zwroty rodem z gimnazjum. Jak dla mnie zbyt luzackie podejście. Do mnie taki styl niestety nie przemawia. Dodatkowo wylewa swoje żale na hejterów, którym nie spodobała się poprzednia książka, a sama krytykuje ludzi, którzy ją skrytykowali... Poza tym cały czas podkreśla, że jej poprzedni poradnik jest tak wspaniały i nie na darmo stał się bestsellerem, ale szczerze powiem - nie mam ochoty po niego sięgnąć. Mimo starań nie zachęciła mnie. Podziwiam jednak autorkę, że pomimo wielu słów krytyki i przeciwności losu, z uporem maniaka dalej robi swoje. Prawda jest taka, że nigdy nie będziemy wszystkim do końca pasować, nawet jeśli będziemy się bardzo starali. Tak trzymać.

„Wszystko zaczyna się w głowie" czyta się bardzo szybko. Warstwa wizualna jest bardzo przyjemna dla oka. W środku znajdziemy mnóstwo ramek, ćwiczeń, ilustracji oraz zdjęć samej autorki, a kolor pudrowego fioletu przyciąga wzrok. Jeśli ktoś potrzebuje zastrzyku motywacji w innej wersji, powinien sięgnąć po książkę Karoliny Cwaliny-Stępniak.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Karolina Cwelina-Stępniak, "Wszystko zaczyna się w głowie", Sensus, 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat