„Wygasić stan zapalny” – recenzja

Recenzja książki „Wygasić stan zapalny”.
Stan zapalny zaczyna się na talerzu? Ta książka pokazuje, co możemy z tym zrobić. Zanim jednak wyrzucimy z kuchni połowę produktów i zaczniemy żyć według kolejnej restrykcyjnej diety, warto najpierw zrozumieć, co właściwie dzieje się w naszym organizmie. Właśnie od tego wychodzi Patrycja Sierant w książce „Wygasić stan zapalny”, łącząc teorię z bardzo konkretnymi wskazówkami dotyczącymi jedzenia i stylu życia.

„Wygasić stan zapalny” to propozycja szczególnie dla osób, które chcą lepiej zadbać o swoją dietę i styl życia, ale nie wiedzą, jak zrobić pierwszy krok. Autorka w przystępny, a jednocześnie wyczerpujący sposób, tłumaczy, czym właściwie jest stan zapalny, co może na niego wpływać i dlaczego zmiana codziennych nawyków ma znaczenie. Pojawiają się naukowe określenia, ale nie są one pozostawione bez wyjaśnienia – dzięki temu łatwiej nie tylko przyswoić wiedzę, ale też lepiej zrozumieć własny organizm. Patrycja Sierant, jako dietetyczka kliniczna, rzetelnie dzieli się informacjami, z których korzysta na co dzień w pracy z kobietami zmagającymi się z problemami hormonalnymi.

Dużo miejsca poświęcono diecie przeciwzapalnej. I właśnie tutaj książka szczególnie przypadła mi do gustu. Nie chodzi o kolejną restrykcyjną dietę, której trzeba kurczowo trzymać się przez miesiąc, by później wrócić do dawnych przyzwyczajeń. Chodzi raczej o trwałą zmianę stylu życia i małe decyzje podejmowane każdego dnia. Autorka podaje konkretne przykłady produktów, które warto ograniczyć, oraz tych, po które lepiej sięgać częściej. Pokazuje też, jak wprowadzać zmiany bez poczucia, że od tej pory trzeba sobie odmawiać wszystkiego, co sprawia nam przyjemność.

Czasem naprawdę niewielka zmiana może być dobrym początkiem – na przykład wybór pełnoziarnistego pieczywa zamiast pszennego. To właśnie takie praktyczne wskazówki sprawiają, że zawarte w książce informacje nie pozostają wyłącznie teorią. Znajdziemy tu również rady dotyczące żywienia i suplementacji przy konkretnych problemach zdrowotnych, takich jak Hashimoto, PCOS czy endometrioza. Autorka podpowiada, na co zwracać uwagę podczas zakupów, jak czytać etykiety i jak planować posiłki. Dzięki temu zakupy przestaną być chaotycznym poszukiwaniem „czegoś zdrowego” między kolejnymi produktami na półce.

A jeśli sama myśl o diecie przeciwzapalnej brzmi dla Was jak niewykonalna misja, to książka zawiera również propozycje posiłków. Po zeskanowaniu kodu QR można znaleźć nawet przykładowy jadłospis. Ważne jest dla mnie również to, że Patrycja Sierant nie przedstawia diety jako zamiennika konsultacji medycznej. W książce znajdziemy informacje o badaniach, które mogą być pomocne w poszukiwaniu przyczyn problemów oraz wyjaśnienia dotyczące ich znaczenia.

Sama książka jest przy tym bardzo przyjemna w odbiorze. Tekst jest konkretny, bez nadmiaru frazesów, a pogrubione fragmenty ułatwiają późniejsze wracanie do najważniejszych informacji. Można ją więc czytać od początku do końca albo potraktować jak praktyczny poradnik, do którego zagląda się wtedy, gdy pojawia się konkretne pytanie.

Książka „Wygasić stan zapalny” nie daje magicznej recepty na wszystkie problemy. Zamiast tego dostarcza wiedzy, porządkuje informacje i pokazuje, że dbanie o siebie nie musi zaczynać się od rewolucji. I chyba właśnie to jest w tej książce najbardziej wartościowe: nie tylko mówi, co można zmienić, ale pomaga zrozumieć, dlaczego warto to zrobić i jak przełożyć tę wiedzę na codzienność.

Patrycja Skałka

Patrycja Sierant, „Wygasić stan zapalny”, Helion, Gliwice, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat