„Wyobraź sobie Wszechświat” - recenzja

Recenzja książki „Wyobraź sobie Wszechświat”.
Podróż po znanych obszarach Wszechświata, czyli książka porządkująca, co już wiemy.

Nie jest łatwo zrozumieć Wszechświat – chyba nikomu się to w pełni nie udało. Dużo jest teorii dopiero rozwijających się, a co już wiadomo? W książce „Wyobraź sobie Wszechświat" autor pomaga rozwiązać ten problem. Opowiada o odkryciach, które zmieniły ludzką percepcję, proponuje spojrzeć na otaczający nas świat w różnych skalach: makro i mikro. Dzięki temu uświadamia nie tylko ogrom otaczającej nas kosmicznej przestrzeni i pomaga uzyskać odpowiednią perspektywę, ale też wskazuje na złożoność mikrowszechświata, z którego jesteśmy zbudowani. „Wyobraź sobie Wszechświat” to pochwała nauki i odpowiedź na mnożące się obecnie pseudonaukowe teorie, a także frapująca i przystępnie napisana opowieść o nas samych.

Wydanie jest bardzo poprawne. Książka doskonale prezentuje się zarówno pod względem graficznym, jak i pod kątem rozlokowania tekstu i podziału na rozdziały. Ściany tekstu przełamano przydatnymi tabelami i wykresami. Dodatkowo wyjaśniają, co zostało napisane. Są zrozumiałe i przejrzyste.

Mimo wielu informacji i przytaczanych teorii, treść wcale nie przeraża dzięki prostemu językowi, którym posługuje się autor. Omawia on sprawy zbadane i potwierdzone – można powiedzieć, że twardo stąpa po ziemi. Z jednej strony jest to mały mankament, bo zainteresowani tematem nie znajdą tu niczego nowego, odkrywczego. A jednak osoby szukające informacyjnej bazy, bez kontrowersyjnych teorii, które dopiero się rozwijają czy rozważań, mogą bezpiecznie sięgnąć właśnie po ten tytuł. Krajewski bowiem wytłumaczył jasno to, co o Wszechświecie na pewno wiadomo. Trochę mnie zaskoczyło, że autor całkiem sporo miejsca poświęcił także ewolucji gatunków. W zasadzie nie dotyczy to kosmosu, aczkolwiek jest ciekawe. Znów jednak tę część można uznać za wadę, jak i za zaletę.

Autor zaproponował pewne spojrzenia na naukę o Wszechświecie, przedstawiając sposoby, jak to można robić. Z racji tego, książka może stanowić dobry początek do dalszych poszukiwań na własną rękę. Nie ma w niej bowiem oczywiście wszystkiego. Atutem jest na pewno aktualność i sposób przekazu.

Tytuł ten polecam wszystkim, którzy dopiero zaczynają bardziej interesować się tematem Wszechświata, ale którzy nie przespali wszystkich lekcji fizyki. Choć prosta, wyjaśniająca klarownie wiele spraw, książka ta jest zbiorem informacji w temacie, trzeba mieć chociaż zalążek wiedzy elementarnej. Pasjonaci raczej nie znajdą w niej niczego zaskakującego. Mnie brakowało wątków, które dzisiaj przez badaczy są dopiero otwierane. Krajewski jednak postawił na pewniki.

Kinga Żukowska
(kinga.zukowska@dlalejdis.pl)

Bogdan Krajewski, „Wyobraź sobie Wszechświat”, Novae Res, 2021.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat