„Wyrzuć chemię z domu” – recenzja

Recenzja książki „Wyrzuć chemię z domu”.
Powrót do ekologii czyli tradycyjnych sposobów naszych babć.

Okazuje się, że produkcja własnych kosmetyków i środków czyszczących nie jest skomplikowana. A nasze „potrzeby” głównie wykreowały dobiegające zewsząd reklamy.

Ewa Kozioł, autorka „Wyrzuć chemię z domu” to założycielka popularnego bloga „Zielony Zagonek”. Prywatnie jest mamą trójki dzieci, a inspiracją do zmiany jej życia na bardziej świadomy, były właśnie dzieciaki.

Kozioł udowadnia, że dom pozbawiony komercyjnych środków czystości też może błyszczeć. Kluczem jest zastosowanie sody, octu i olejków eterycznych. Ewa Kozioł przekonuje, że stosowanie naturalnych produktów, gwarantuje prostotę, bezpieczeństwo a także oszczędność pieniędzy.

W tej książce znajdują się przepisy na wykonanie produktów „własnej roboty” – mleczka do czyszczenia zlewu, płynu do toalet, płynu do naczyń, mydła w płynie, a nawet ekologicznych toników, kremów, ziołowych peelingów, czy środków do pielęgnacji włosów.

Publikacja „Wyrzuć chemię z domu” nawet przed rozpoczęciem czytania wywołała mój entuzjazm – tak jak autorka, dystansuję się wobec przekazu reklam, modnych wynalazków komercyjnych oraz przekonuję się do minimalizmu. Postawy ekologiczne pod różnymi postaciami towarzyszą mi od lat – chociażby przekazywanie dalej niepotrzebnych mi ubrań i książek, czy kupowanie produktów w większych opakowaniach. Jeszcze nie produkowałam własnych kosmetyków i środków czyszczących, jednak autorka przekonała mnie. Zmiany zamierzam wprowadzać stopniowo, w miarę czasu wolnego.

Autorka zamieściła w swojej książce repetytorium podstaw minimalizmu. Temat ten nie jest mi obcy, ponieważ już wcześniej o tym czytałam w książce innej autorki. Jednak z czystym sumieniem polecam tym, którzy chcieliby uporządkować swoje najbliższe otoczenie, i stworzyć większą przestrzeń życiową.

Dla osób potrzebujących wskazówek dotyczących prowadzenia domu, znajduje się także plan generalnego sprzątania. Ewa Kozioł, jako mama, nie pominęła kwestii związanej z wychowywaniem dzieci.

Publikacja „Wyrzuć chemię z domu” zrobiła na mnie wrażenie. Zachwyciła mnie też postawa autorki, która czuję potrzebę porządku i życia w zgodzie z naturą. Książka zainspirowała mnie też do zaglądania na blog „Zielony Zagonek”. Serdecznie polecam.

Ewelina Grzesiuk
(ewelina.grzesiuk@dlalejdis.pl)

„Wyrzuć chemię z domu”, Ewa Kozioł, wyd. Znak, Kraków 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat