Potrafimy wymienić powszechnie występujące zwierzęta i rośliny, jednak nasze wiadomości rzadko wybiegają poza ten podstawowy zakres. Może warto dowiedzieć się czegoś więcej o naszym rodzimym, naturalnym bogactwie?
Od kilku miesięcy namiętnie studiuję każdą książkę przyrodniczą, która wpadnie w moje ręce – w szczególności zaś takie, które traktują o naszej polskiej naturze. Nie mogłam więc odpuścić sobie publikacji autorstwa Bohdana Dyakowskiego pod tytułem „Z naszej przyrody”. Pozycja zachwyciła mnie nie tylko nietypowym (ale moim zdaniem zdecydowanie bardziej logicznym) układem czy objętością, ale przede wszystkim pięknymi ilustracjami, które rozbudzają wyobraźnię i dają impuls do poznawania bogactwa polskiej przyrody nie tylko w książkach, ale przede wszystkim w realnym świecie. Co bardzo rzadko spotykane w tego typu publikacjach, Bohdan Dyakowski w swoim przewodniku znalazł również miejsce dla człowieka, który bądź co bądź jest niezwykle ważną częścią całego ekosystemu, mającą ogromny wpływ na inne gatunki – tak zwierząt, jak i roślin.
Książka Bohdana Dyakowskiego została podzielona na kilka części, odpowiadających porom roku. W każdej z nich znajdziemy najciekawsze informacje o zwierzętach i roślinach, które możemy spotkać w poszczególnych miesiącach. Publikacji daleko do naukowego „bełkotu” – nie ma w niej niezrozumiałych pojęć czy zawiłych zdań, w których łatwo się pogubić. Wszystko jest dobrze wyjaśnione i dokładnie opisane. Ciekawe teksty w połączeniu z pięknymi ilustracjami sprawiają, że miłośnicy przyrody kochają ją jeszcze bardziej, a ci, którzy dotąd nie interesowali się za bardzo polską fauną i florą, zaczynają dostrzegać w niej to, co najpiękniejsze i najciekawsze.
Publikacja „Z naszej przyrody” powinna być obowiązkową pozycją w każdej polskiej biblioteczce. Pozwala rozpoznać najpopularniejsze gatunki zwierząt i roślin, poznać zwyczaje i rytm życia ptaków, gadów, ryb, ssaków, owadów, ukazując ich życie w odniesieniu do naszej ludzkiej rzeczywistości. Bohdan Dyakowski zaprasza nas w niesamowitą i niezapomnianą podróż po świecie polskiej przyrody, zachęcając nas do dbania o nią i zakochiwania się w jej niezaprzeczalnym pięknie. Mam nadzieję, że ta przygoda będzie trwała zarówno dla mnie, jak i dla innych czytelników jeszcze długo po zamknięciu książki. A może raczej razem z nią?
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Bohdan Dyakowski, „Z naszej przyrody”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2019
Komentarze