„Z powrotem w siodle” – recenzja

Recenzja książki „Z powrotem w siodle”.
Czy człowiek ma zapisaną jedną ścieżkę, którą ma iść przez życie? Co wtedy, gdy życiowe decyzje burzą przyjęty porządek rzeczy? Książka Ruth Logan Herne pokazuje, że można zacząć wszystko od nowa.

Główny bohaterem jest Colt Stafford, który dawno temu porzucił kowbojskie strony na rzecz Wall Street. Niestety, jego kariera nie przebiegła tak, jak sobie zaplanował. Giełdowe machlojki odebrały mu niezależność finansową. Jak trwoga, to do Boga. Mężczyzna powraca do rodzinnego Double S, aby odnaleźć swoją drogę. Myśli, że powrót będzie łatwy, a znajome rejony pozwolą mu wystartować od nowa. Nie spodziewa się większych zmian, aż trafia na Angelinie Morales. Kobieta jest gospodynią na ranczo. Niezłomna, twarda, groźna i wyjątkowo piękna. Colt postanawia lepiej ją poznać, co nie będzie proste. Z dnia na dzień czuje coraz większe przywiązanie. Czy piękna gospodyni będzie jedyną niespodzianka po powrocie? Czy  kowboj poradzi sobie z rodzącym się uczuciem? Czy zostanie na zawsze? A może Manhattan znowu przywoła go do siebie?

Koniki! W głównej mierze, te piękne zwierzęta przyciągnęły mnie do  Z powrotem w siodle. Opis z tyłu książki był bardzo interesujący. Dlatego pomyślałam: czemu nie? I się nie zawiodłam. Po książce oczekiwałam lekkiego tematu, który będzie idealny na jesienny wieczór. W tej kategorii powieść spisała się idealnie, ale czy tylko?

Colt to bohater, którego nie da się nie lubić. Nie jest idealny, ale nie można odebrać mu tego, że się stara. Wyruszył na Manhattan, aby nie iść utartą przez ojca ścieżką. Jego marzeniem nie było siedzenie w siodle i bycie kowbojem. Chciał odnieść sukces na Wall Street i udało mu się to, ale do pewnego czasu. W pewnym momencie wszystko się zawaliło. Bohater jest zły na swój los, czuje się skrzywdzony. Nie osiada jednak na laurach i znajduje plan B. Musiał zdecydować: walczyć w przegranej sprawie, czy wrócić w rodzinne strony i poddać się przeznaczeniu ojca. Wybrał drugą opcje, a co za tym idzie, pojawił się na progu domu, gdzie przywitała go gospodyni ze strzelbą w dłoni. I tak zaczęła się ich wspólna przygoda. Colt jest nieokiełznany oraz waleczny – za to go bardzo polubiłam.

Angelinie jest wyzwaniem dla głównego bohatera. Trafiła kosa na kamień. Nie jest to zagubiona panienka, która nie wie, co się dzieje. Sama wyznacza sobie drogę. Jest nieufna oraz trzyma mężczyznę na dystans. Oczywiście do czasu. Największym pozytywem powieści są opisy życia na ranczu. Double S opisane jest z wielką dokładnością. Jawi się jako ciekawe miejsce wypoczynkowe,  w którym nie zabraknie także przygód. Podobały mi się konne wypady, opisy krajobrazów. Wpadałam wtedy w stan odprężenia, a akcja toczyła się płynnie. Z powrotem w siodle nie ma wielu zwrotów akcji czy szybkiej fabuły (którą bardzo lubię) jednak nie przeszkodziło mi to w cieszeniu się z czytania. Człowiek czasem musi zmienić klimat, a książka Ruth Logan Herne jest do tego idealna. Nie zabrakło w niej jednak paru przesłań, które bez problemu można wynieść z książki.

Twórczyni skupiła dużą uwagę na kwestiach rodzinnych; o tym jak łatwo można je stracić i jak ciężko odbudować. Pokazuje jak ważne są dobre relacje w życiu człowieka. Innym, ważnym elementem, jest spojrzenie na miłość. Spodobało mi się, że nie jest ona cukierkowa i idealna. Autorka nadała jej realizmu.

Ruth Logan Herne pisze w niewymuszonym stylu. Język jest prosty i od razu trafia do czytelnika. Opisy są ciekawe oraz nie wywołują znużenia, a wręcz przeciwnie. Wiara i ponadczasowa mądrość cechuje styl Pani Herne. Odnoszę wrażenie, że jest twórczyni jest stworzona do takiego typu historii.

Podsumowując: polecam fanom obyczajówek, ciekawych romansów oraz czytelnikom szukającym chwilowego odpoczynku od skomplikowanej fabuły. Powieść czyta się szybko i sprawia ona przyjemność. Zakończenie, w moim odczuciu, zaskakuje, ale to dobrze. Autorka nie jest przewidywalna, jakby się mogło wydawać.

Katarzyna Gnacikowska
(katarzyna.gnacikowska@dlalejdis.pl)

Ruth Logan Herne, „Z powrotem w siodle”, Wydawnictwo Dreams, Rzeszów, 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat