Zakazana miłość, magia i kłopoty

Recenzja książki „Córki Księżyca: Ofiara, Zagubiona”.
Bestseller w Stanach Zjednoczonych z gatunku fantasy powraca już w trzeciej odsłonie.

Choć za oceanem dostępna jest cała seria składająca się z trzynastu tomów, u nas dotarła dopiero w trzeciej odsłonie. Książka podzielona jest na dwie odrębne części, tak jak to było w poprzednich tomach. Każda z nich przedstawia dwie historie, które już od pierwszej strony przeniosą nas w świat zawiłej magii, miłości i zagadek.

Lynne Ewing, pisarka i scenarzystka, po raz kolejny daje nam możliwość wejścia do magicznego świata Córek Księżyca. Choć z pochodzenia jest Amerykanką, dorastała w wielu miejscach m.in Peru. Zwiedziła te spory kawałek świata-dotarła do Tajlandii, Japonii, Malezji i Singapuru. Być może tak liczne i dalekie podróże oraz poznawanie odległych, przeróżnych kultur dały natchnienie do napisania porywającej serii o tematyce fantastycznej.

Katty, Vanessę, Serenę i Jimenę już znamy. To cztery przyjaciółki obdarzone niezwykłą, nadprzyrodzoną mocą, cztery Boginie. "Każda kobieta jest stworzeniem nocy, ale nie każdej musi się to podobać!"

Tym razem poznajemy nową bohaterkę Tiannę- która po przebudzeniu pewnego dnia, po prostu nie ma pojęcia, kim jest. Przy tym odczuwa, że nie jest taka, jak inni. Wkrótce odkrywa, że posiada dość nietypowy talent. Siłą woli może przesuwać przedmioty, są to moce telekinezy. Ale czy to jest pożądane? Czy ma jakiś wybór? A może ciąży na niej przekleństwo? W dodatku śledzi ją dwóch tajemniczych typów...Aby ocalić swoją teraźniejszość i przyszłość, musi odnaleźć swoją przeszłość. Wszystko w jej rękach.

To opowieść, którą czyta się niezwykle lekko. Napisana jest prostym językiem, choć trzeba przyznać, że autorka wykazała się dużą pomysłowością w użyciu wymyślnego nazewnictwa. Książka nie zalicza się do typu 'tych na szybsze zaśnięcie', jednak nie polecam jej osobom gustującym w prozie poważniejszej, głębszej. Choć i ja do takich osób należę, muszę przyznać, że książka ta pomaga pozytywnie oderwać się na chwilę od rzeczywistości. Jest idealną lekturą na pochmurny dzień pod kołdrą. Szczególnie 'Zagubiona' jest moim zdaniem godna polecenia- dużo tu niespodziewanych zwrotów akcji, niespodzianek. Innymi słowy trzyma w napięciu, ciekawi.

Zarówno w tej części serii Lynne Ewing, jak i dwóch poprzednich, odnaleźć się i wczuć mogą zwłaszcza nastolatki, bo to przecież wokół nich krci się cała fabuła. Zachęcam do zapoznania się z przygodami odważnych nastolatek w świecie tajemniczych mocy.

Katarzyna Picz
(katarzyna.picz@dlalejdis.pl)

Lynne Ewing, „Córki Księżyca: Ofiara, Zagubiona”, Wydawnictwo Jaguar, Warszawa 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat